Grupa Mazowiecka - nasze wycieczki.

Witam.
Nowy roku już za pasem. Jako że jest parę propozycji wypadów proszę o podanie mniejwięcej terminu jakim dysponujecie aby urządzić wypady :)

Przewidujemy 1 wypad długoterminowy.

1. Wypad w Bieszczady - 7 dni - proszę o propozycje terminu

Drugi wypad to Ostrawa - 3 dni - sztywny termin który zapoda organizator.

Pod koniec stycznia 2014 zapodamy termin spotu w Bieszczadach.
Terminy proszę zapodawać w tym temacie: http://www.lonelywolves.cba.pl/viewtopic.php?f=4&t=171&p=999#p999
Pozdrawiam

p.s.
Oczywiście jest także Częstochowa i inne spoty :)

NO i co Mazowiecka ? jaki termin jesteśmy w stanie określić . WIąże się to z wzięciem potężnego urlopu :) Co proponujemy ? w kwestii Bieszczad :)

To trza naprawdę długawy urlop se planować

To trza naprawdę długawy urlop se planować

Trzeba Szczepanie. Ja jadę w Bieszczady na bank, tylko muszę znać termin wyjazdu na 2-3 miesiące wcześniej. Fajnie by było jak by ktoś jeszcze z Mazowieckiej pojechał, liczę na parę osób. :)

Co do Bieszczad.
My z Basią tez nad tym debatowaliśmy, ja najprawdopodobniej jak zwykle będę miał część urlopu na początku lipca a następną w końcowych dniach sierpnia.

początek lipca dobra data

Ja mam mieć urlop w drugiej połowie sierpnia. Tak czy inaczej w tym okresie pojadę w Bieszczady, a może tydzień w Bieszczadach, a tydzień nad wodą. Na jakieś inne zaplanowane weekendowe wypady będę starał się mieć wolne. Fajnie byłoby wiedzieć o tym z miesiąc wcześniej, aby wspomnieć przełożonym przy planowaniu grafiku. Niestety u mnie soboty i niedziele są pracujące.

jeśli byłby to lipiec lub sierpień lub później ( ale wtedy już zimno w nocy pod namiotem ) to ja musze w połowie drugiego kwartału poprostu dac plan swojego urlopu do akceptacji więc w maju 2014 muszę więdzieć kiedy i na ile jedziemy :) i w zasadzie tyle :) tak czy inaczej bardzo chętnie z Wami pojadę , podajcie tylko termin :) Dwie grupy , to by był wypad superowy

No i mamy śnieg - dzisiejsza jazda do pracy raczej NIE będzie superancka

wstyd się przyznac , ja już od pewnego czasu jeżdzę samochodem :((((( jak dla mnie to za zimno na jazdę moto

ArtekToros napisał:

wstyd się przyznac , ja już od pewnego czasu jeżdzę samochodem :((((( jak dla mnie to za zimno na jazdę moto

Ja myśle że nie ma w tym żadnego wstydu ;) - ja też juz jeżdże samochodem :). Ale motor jeszcze nie jest odstawiony :p.

Troszkę mnie dziś rano przewiało, ale jeszcze do końca się nie przygotowałem, muszę dobrać ubranka, zeszłej zimy było zimniej i jakoś dałem radę. Mam nadzieję że i w tą sobie poradzę
- puki mogę jeszcze jeździć - czuję że jestem sobą !

Mnie też przewiało dziś porzadnie przez te 5 godzin jeżdzenia. Zauważyłem, że gdy nie mam na sobie kominiarki ani rekawic motocyklowych tylko zwykłe to całe ciało bardziej się wyziebia. Ale u pani Moniczki z Aquathermu rozgrzałem i ciało i duszę:-D Dała mi!

Herbatę oczywiscie...

A zamarzł mi zamek od siedzenia. Musiałem kupić rozmrażacz i psiuknąć, dopiero mogłem zatankować.

Kisiu i Maru. Jesteście uparci jak ..... Teraz narzekacie, że Was przewiało. Tyle razy powtarzałem, że na zimę trzeba zainwestować w dobre ciepłe ciuchy. Nikt mnie nie przekona, że trzy pary spodni, polary służbowe i inne wynalazki są odpowiednim strojem do jeżdżenia w tym okresie. Mi jakoś ta pogoda na razie nie doskwiera.Teraz was przewiało, a za jakiś czas obaj będziecie płakać z bólu na zmianę pogody, gdyż odbije się to bólami reumatycznymi. Teraz są wyprzedaże a i na allegro można trafić markowe ciuchy, które sprawdzą się. Ja wiem, że tyle mojego co sobie pogadam.

No Dychul rację ma,dlatego kupiłem spodnie z Gore-texu Franka Thomasa.Są świetnie zrobione i membrana jest.Chciałbym też kurtkę niedługo kupić najlepiej z Gore,ale czy znajdę taką w niezłej cenie i XL to się okaże....

Ciuchy odpowiednie to ja mam tyle że zbyt późno je powyjmowałem z pudeł

adastra13 napisał:

Ciuchy odpowiednie to ja mam tyle że zbyt późno je powyjmowałem z pudeł

Tak jak mówiłem. A ten swoje...
Z doświadczenia wiem, że skóry chronią tylko przed wiatrem, a nie zimnem, a do tego namiękają. Mnie nic do tego, ale pewnie za jakiś czas będzie jak w reklamie..."a nie mówiłem, że mówiłem" :)

Kupiłem sobie bieliznę termiczna z Lidla i jutro ją wytestuję.

A dziś straciłem pół godziny na szukaniu odpowiedzi na pytanie dlaczxego moja komarzyna nie zapala. Okazało się, ze musiałem mieć trochę wody w benzynie. Tankowałem na Neste.

dychul napisał:

Tak jak mówiłem. A ten swoje...
Z doświadczenia wiem, że skóry chronią tylko przed wiatrem, a nie zimnem, a do tego namiękają. Mnie nic do tego, ale pewnie za jakiś czas będzie jak w reklamie..."a nie mówiłem, że mówiłem" :)

przeć wiesz że zimą w skórach nie jeżdżę, (szkoda by ich było poza tym za zimne są) więc skóry schną i czekają na zakonserwowanie coby do pudła powędrować i doczekać wiosny, zimą używam tekstylne ciuchy.