Grupa Mazowiecka - nasze wycieczki.

Gdzieś ktoś wspominał, że można delikatnie (!) pociągnąć rolki. Myślałem o tulei - też troszeczkę - zeby może trochę mniej się zużywała. Jak ja ruszam i 300 razy dziennie to wiesz, Marku... Nie wiem tylko czy to dobry pomysł.

Ja dziś mogę być zadowolony z dnia. Wstałem o 6 rano i mając perspektywę dość długiej trasy przed sobą, postanowiłem wymienić olej - tym bardziej że wyjeździł kilometry. Co prawda na zimnym silniku gdyż nie miałem jak go rozgrzać, ale spuszczał się godzinę tak więc prawie wszystko wyleciało. W międzyczasie zająłem się szykowaniem siebie do jazdy. Po godzinie wlałem nowy olej i o 7:30 wyjechałem na objazd cmentarzy. Zacząłem od Raszyna, potem przeciwny kierunek - czyli Teresin, następnie Błonie. Później na obiad do rodziny i powrót do domu. Bez motorka nie dałbym rady objechać wszystkiego w jeden dzień. A tak wszystko się udało, pokonane 116km jak zwykle bez żadnych problemów.

Kisiu,jaki smar do wariatora,weź pomyśl logicznie.

to tak jakbys sobie hamulce smarem wysmarował :) żeby sie klocki i tarcza mniej zużywały :) Kisiu , przepraszam rozbawiła mnie Twoja "historia" :-)

Kisiu1981 napisał:

Gdzieś ktoś wspominał, że można delikatnie (!) pociągnąć rolki. Myślałem o tulei - też troszeczkę - zeby może trochę mniej się zużywała.

słyszałem o smarowaniu rolek, - nowe rolki lekko pociągają smarem na 2-gi dzień ścierają do sucha i później do wariatora - ponoć wolniej się wycieraja, ale nie jestem tego zwolennikiem. Bo jak resztki smaru wydostaną się do wariatora i dostaną do paska to nici z jazdy

Ładnie doj***łem do pieca... Macie rację. Kiedyś pociagnąłem tuleję kroplą oleju to osiągnąłem efekt cięższych rolek. Nie, to rzeczywiście macie rację.

Ładny objazd zrobiłeś Michał. Ja też chciałem zrobić rundkę ale oczywiście jak zawsze - nie było kiedy...

madi napisał:

A ja myśle żeby na wiosne kupić do rometa silnik 110 ccm. :D

coś takiego? http://allegro.pl/110ccm3-4t-ogar-900-los-texas-king-kinroad-enduro-i3601507894.html

jajo422 napisał:

madi napisał:
A ja myśle żeby na wiosne kupić do rometa silnik 110 ccm. :D

coś takiego? http://allegro.pl/110ccm3-4t-ogar-900-los-texas-king-kinroad-enduro-i3601507894.html

Tak, 139FMB 110ccm.

Madi - a twój sprzęt nadaje się do jazdy po wypadku?

Jak sie wymieni lagi, koło i kilka drobiazgów to sie będzie nadawał. Rama jest prosta.

a ja myślałem , że Ci uznają szkodę całkowitą i se kupisz coś nowego ... szkoda . Niedosyc , że odnosłeś uszczerbek na zdrowiu to jeszcze rozumiem że sprawy formalne też nei zxa bardzo wyglądają ?

Ja chce go naprawić nawet jak będzie szkoda całkowita :)

Przywiązałeś się jednak do niego? W sumie motorek wydaje się wdzięczny... A jak sam się teraz czujesz?

Muszę się pochwalić, że dzisiaj z córą pośmigaliśmy sobie po Piasecznie i okolicach. Było pysznie, rośnie nam nowa skuteromanijaczka :)

Kisiu1981 napisał:

Przywiązałeś się jednak do niego? W sumie motorek wydaje się wdzięczny... A jak sam się teraz czujesz?

Nawet nie o to chodzi, na wiosnę chce dokończyć kat. A i nie widzę sensu inwestowania w nowe maszyny o pojemności 50 ccm. Naprawa routera nie będzie bardzo kosztowna a muszę mieć czym jeździć do póki nie zdam A.

Filip - to ile lat ma Twoja córka? Szkoda, że moja jeszcze za mała na takie przejażdżki...

madi napisał:

Kisiu1981 napisał:
Przywiązałeś się jednak do niego? W sumie motorek wydaje się wdzięczny... A jak sam się teraz czujesz?

Nawet nie o to chodzi, na wiosnę chce dokończyć kat. A i nie widzę sensu inwestowania w nowe maszyny o pojemności 50 ccm. Naprawa routera nie będzie bardzo kosztowna a muszę mieć czym jeździć do póki nie zdam A.

Madi w chwili wolnego zrób listę potrzebnych części z tą listą podjadę na Postępu 5, gdzie jest raczej punkt sprzedaży bo salon to zbyt duże słowo. Może już zaczęli ściągać części i może uda mi się coś uprosić przy troszkę większym zamówieniu.
Ewentualnie zapytam p. Sławka, który naprawia skutery przy Woronicza.

Dziś przy pomocy przyrządu od Madiego zaopatrzyłem Mustanga w nową przekładkę tarcz sprzęgłowych. Do szczęścia brakuje jemu/jej (zależy od punktu widzenia) nowego łańcucha. Zmówiony jest japoński w Larssonie. Na oryginalnym czeskim Favoricie Mustang przegalopował 7k i zużył zębatkę zdawczą.

Masz rację, Wojtku. Zainwestuj więcej w czesci to motor się odpłaci.

OK zrobię listę. Dychul jaką zębatkę używasz - 11,12 czy 13z ?