Ok. Dla wszystkich chętnich - wyjazd 17.30 Bobrowiecka 4.
Trasa - na spontan...Może do Zegrze i trochę dalej.
PS. Oczywiście - z Madim - to mały zarcik. :) :)
Ok. Dla wszystkich chętnich - wyjazd 17.30 Bobrowiecka 4.
Trasa - na spontan...Może do Zegrze i trochę dalej.
PS. Oczywiście - z Madim - to mały zarcik. :) :)
A niech to szlak. Mi ludziska w robocie nawalili i teraz muszę po nich poprawiać.
Hej Emilos..... jeśli szukasz opon do swojego rumaka to polecam takie:
http://archiwum.allegro.pl/oferta/opona-heidenau-17-2-3-4-17-2-75-17-k36-1-nowe-i3461270660.html
kupiłem 2 szt, sprawdzają się bardzo dobrze, w końcu to "made in germany"
Moja Longjia znów dała .....".....upy" - skończył się (pękł) króciec ssacy gaźnika. Chińska technologia nie idzie w parze z jakością materiałów staniowiących jej bazę :) ale chyba tu Ameryki nie odkryłem . Chętnie bym sie z Wami przejechał ..ale sami wiecie .. Króciec odbiorę z racji czasu dopiero w sobotę.
Kuźwa niewdzięczna dla Ciebie ta maszyna. Ty do niej z sercem, a ona takie numery wycina.
A GranDinki się nie psują - poważnie
Za mało pojezdziliśmy, ale ognisko było dobrym. Dzięki chłopaki.
Wala wrzucaj fotki :)
dychul napisał:
Kuźwa niewdzięczna dla Ciebie ta maszyna. Ty do niej z sercem, a ona takie numery wycina.
jak będzię dalej taka niegrzeczna tyo ją pancio ,,,, porzuci i odda komu innemu :)
ArtekToros napisał:
Moja Longjia znów dała .....".....upy" - skończył się (pękł) króciec ssacy gaźnika. Chińska technologia nie idzie w parze z jakością materiałów staniowiących jej bazę :) ale chyba tu Ameryki nie odkryłem . Chętnie bym sie z Wami przejechał ..ale sami wiecie .. Króciec odbiorę z racji czasu dopiero w sobotę.
Artek - Normalna sprawa. Mi króciec ssący pękł przy ok. 5000 km sprawiając dość duże problemy przez następne 1500 km, przyczynił się w kilkudziesięciu procentach również do przetarcia cylindra MCN, oraz do 1, i 3 tłoku. Napisałem nawet w wordzie na ten temat dość obszerny artykuł na skuterowo.com, jednak nie miałem jeszcze czasu aby go dokończyć, i wstawić na portal.
ArtekToros no kurteczka co jest z Twoją Longiją?Ja na temat tego modelu co Ty masz w 150-tce słyszałem że to całkiem udana produkcja,więc zastanawia mnie że masz dość często usterki.Bo o tym modelu 150 cm chodzą dobre opinie które na różnych stronach o skuterach czytam.Daj los i szczęście żeby chwilowe to były jej przypadłość.Tak Tobie życzę oczywiście,bo wiem po tym jak miałem Rometa RXL kiedyś i usterki występujące często potrafią krwi człowiekowi napsuć nie lada.Szczepanj a jak tam idzie Tobie sprzedasz Granda,jest jakieś zainteresowanie?Dla wszystkich chętnych jest do sprzedania Yamaha X-Max 125 na wtrysku rocznik 2007 z przebiegiem 38500km w dobrym stanie po wymianach w tym roku :opon,klocków hamulcowych,akumulatora,filtrów i płynów.Sprzedam za 4000 złotych.
Dziękuję za dziś i za musztardę ;)Miło było z Wami. LwG.....:)
Kombinuję na zamianę.Ja szukam 400-setki
Szczepanku to jak chcesz się zamieniać ze swojego Granda na skuter 400cm w dobrym stanie to dopłacić będziesz musiał trochę wiesz o tym?
Izdebski - grunt to szybko wyłapać, że z maszyną cos nie tak i poprostu sprawdzić bo jak zasysa lewe powietrze to wiadomo czym to może się skończyć jak również wiadomo, że taka usterka ma konkretne objawy. Jełśi ktoś zbagatelizuje = nie zweryfikuje przyczyny objawów lub zrobi to źle to w niektórych przypadkach konsekwencje tego pociagają za sobą pewnego rodzaju droższe konsekwencję.
Robertonos, no tak jest silnikowo i mechanicznie maszyna ok, sypią się takie pierdoły jak : wcześniej kostka prądnica - instalacja (efekt stopnione przewody , złacza w kostce i uszkodzony regulator napięcia ....
teraz pękniety króciec - lewe powietrze = efekt niestabilny bieg jałowy jak ilosowe gaśnięcie silnika
przyczyna = gówniana jakość montażu elementów = jak sie wylosuje to tak jest (np u mnie)
lub gówniana jakość materiału = sytuacja z króćcem ssącym
generlanie powiem tak - fakt skuter bezawaryjny nie jest ale ceny części śmieszne jak na razie bilans przyjemność = konsekwencje finansowe awarii - dodatni na przyjemnosć , więc Longjia bedzie naprawiona :)
A ja osobiście Artku myślę że 150cm z Chińczyka bym kupił i śmigał,na przykład właśnie Longjię.Ale pięćdziesiątki z Chin bym nie ruszał bo one(50cm)są marnie wykonane.Usterki które zdarzają się Tobie są raczej małego kalibru i takie przypadłość skuta są do zaakceptowania.Myślę że każdy pojazd dwu,czy czterokołowy nie ważne jak zrobiony wcześniej lub pózniej wymaga wkładu finansowego.
Dziś wybiorę się do sklepu do KRYSS’a na Gdecką 5,
Pogadam z nim o nowym wariatorze i normalnym gaźniku do mojego Camaro.
bo tak „od ręki” to raczej nie się kupi
Muszę zmniejszyć mu spalanie, na dniach poprawię i zamontuję 2-gą część błotnika.
Zbliża się zima więc wypadało by już zacząć go przygotowywać do zimowej jazdy.
Robertonos, jak wrócisz ze Świnoujścia – daj znać, a najlepiej zadzwoń na powrocie z drogi i powiedz jak załatwiłeś sprawy.
Nawet dzwoń jak będziesz na miejscu i byś potrzebował porady
(choć obstawiam, że już pojechałeś i tego nie przeczytasz)
Po powrocie koniecznie wstawiaj to co najważniejsze - fotki i opis trasy, oględzin i ewentualnego zakupu.
Pozdraw.
PS: Maru spytaj Artura jaki ma gaźnik w swojej Longiji i kup taki sam. To spalanie w Camaro faktycznie jest dużo za duże. Widzę, że jednak podjąłeś decyzję o nie przerywaniu sezonu.
dodatkowo wczoraj znów mi walnęła świeca w 1-szym garze w jejmość Jędzy dobrze ze miałem 1-dną nową w zapasie, bo tak to bym wracał z roboty na 1-dnym garku z 1/5 mocy, coś dziwnego z tym się dzieje, ale może dlatego ze na przednim garze ponoć powinna być 6-tka a na 2-gim tylny,m 7-ka a jak mam obydwie 7-ki bo jakoś 6-tki nie mogłem znaleźć