Grupa Mazowiecka - nasze wycieczki.

Ja jestem w domu, nudzę się przez wielkie N.

Dziękuję koledze Wojtkowi (Dychul) za pomoc przy moim wyjściu ze szpitala. :)

Trzymaj sie Madi i szybko wracaj do zdrowia

Dawno mnie tu nie było i tyle zdążyło się wydarzyć. Wypadki, awarie, nowe wyprawy i ślub. Moja przygoda z kapciem w tylnym kole wychodzi przy tym blado.
Madi wracaj do zdrowia. Takie nudzenie też czasem potrzebne. Masz teraz trochę czasu na planowanie nowych wypraw :)

Adastra dzięki za zaproszenie. Wszystkiego najlepszego!

Marku, a jaki strój obowiązuje? Garnitur?

A ja znowu nie mam internetu ;/// Bardzo możliwe, że jutro lub pojutrze zacznie W KOŃCU działać super "szybka" neostrada. W moim chinolu już wszystko co miało sie sypnąć już chyba się sypnęło. Ostatnio napęd mi rozwaliło przez pewną panią, która postanowiła przejeżdżać rowerem przez przejście dla pieszych - musiałem zblokować koło przy dość wysokich obrotach co w efekcie skończyło się pęknięciem paska napędowego, pęknięcie talerzy wariatora WM Motor. Aktualnie mam napęd seryjny + 4,5gr rolki + nowy pasek Bando, i powiem wam, że jest lepiej niż na tym WM Motor. Zaliczyłem w między czasie jeszcze pęknięcie króćca ssącego, a wczoraj była wymieniana linka gazu, która się ukruszyła, przerywacz kierunkowskazów, który zaczął przerywać w "drugą stronę", oraz koniki od zaworów. Jeszcze zamierzam wymienić rolki na 5 bo na tych 4,5 troszkę się pasek ślizga, i myślę, że będzie idealnie.
Mam nadzieje, że następny sezon nie będzie aż tak awaryjny.
A właśnie.. Wracając do sezonu, który powoli już się kończy, może wybrać by się gdziekolwiek w sobotę lub w niedzielę? Szczerze? Nie wiem jak Wy, ale ruszył bym jeszcze gdzieś dupę na 1 dzień po za obfitą Warszawę.

pierwszy dzień w pracy po L-4, poranna jazda nawet nawet, ale szykuje mi się wymiana akumulatora w Jejmość Jędzy, czyli znów wydatek. A planowałem wymianę gaźnika i wariatora w Camaro coby był sprawniejszy na zimowe jazdy.

To kto się pisze na jazdę w Naszym orszaku ślubnym ? Kogo możemy się spodziewać - na kogo możemy liczyć ? Zróbcie jakaś listę bo sobota już niedaleko.

hello MARU:
1. Kisiu
2. Artek
3...

1.Kisiu 2.Artek 3.Robertonos ........

Dobrze,że nie kupiłem jednak tej Bassy. Bez urazy, Izdebski oczywiscie.

A co z ubiorem? Garnitur?

Wróciłem z garażu. Jawka mnie przerosła. Z cholerę nie chce odzyskać mocy. Zostawiam ją na razie. Zabiorę się za nią jak skończę z Virago. W piątek prawdopodobnie mój silnik wyjedzie z Belgii.

Kisiu1981 napisał:

A co z ubiorem? Garnitur?

Ja preferuje ubiory motocyklowe - gajera raczej nie założę

No to jak Marku Ty nie => to Kisiu tez nie.

Maru będę z wami duchem, ciało niestety uszkodzone i na moto się nie nadaje póki co. A szkoda, bo chciałem na ten ślub zawitać MZtą...

adastra13 napisał:

???

Tak, Marku. A coś po ślubie jest organizowane?

Właśnie co robimy po urzędzie?Coś,czy do domu?

To samo pytanie zadałem Padalcowi, gdyż on ma chyba dosyć dobry kontakt z Markiem. Dostałem zaproszenie od Marka na priv, tak więc postaram się być. Chętnie poznam pewne osoby Mazowieckiej. :)

A ja też jestem ciekawy czy coś będzie ale i też jest prozaiczny powód - muszę umówić się z mechanikiem na wymianę opon.

Dla fanów 2 kółek:

http://tvnplayer.pl/programy-online/legendy-prl-odcinki,44/odcinek-2,S13E02,22309.html

Robertonos napisał:

Właśnie co robimy po urzędzie?Coś,czy do domu?

To niestety będzie zależne od aury pogodowej, jeśli pogoda dopisze można coś wymyślić jak zwykle na tzw. spontana takie pomysły i decyzje są najlepsze.