Madi mam nadzieję, że wyjdziesz z tego bez większego szwanku. Pojutrze postaram się Ciebie odwiedzić. Trzymaj się chłopie i wracaj do zdrowia.
3-maj się MADI, postaram się do Ciebie jutro wybrać,
Basia i Astra bardzo się zmartwiły życzą Ci szybkiego powrotu do zdrowia
Wpadnę do Ciebie w środę MADI - to pogadamy , bo tak przez komp. to dupa nie rozmowa a na razie nie dawaj się łapiduchom :-)
(no chyba że pielęgniarki niczego sobie to wtedy wiesz...)
skoro nikt się nie odzywa to zaraz ruszę swój tyłek i pojadę do szpitala do Madiego
jak to mawiają "biednemu zawsze wiatr w oczy i ... ," cały ranek lało jak diabli, ledwie co wróciłem to przestało padać.
Dzięki Maru i Walentyna za odwiedziny !
Szybkiego powrotu do zdrowia!madi napisał:
Dzięki Walentyna za odwiedziny !
Wracaj do zdrowia, Madi. Badź dzielny. Trzymam kciuki za to! Widzisz - dopiero co Vitalka, a tu znów... Czym jechałes? Mam nadzieję, że ta osoba odpowie za swój czyn.
Mnie też solidnie zmoczyło dziś pomimo stroju p-desz. Silnik przerywał i stanął na drodze dojazdowej do Karczunkowskiej 164 - w tym samym miejscu gdzie urwałem stelaż kufra. Nienawidzę tego miejsca, bo zawsze jadę po tych dziurskach z jednym listem i to za kazdym razem! Myślałem, ze przewód w.n. zamókł i 40 minut się męczyłem z wymianą świec, suszeniem etc. Potem odpiąłem moduł, podpiąłem z powrotem i co? Ożył... I nie przerywał w ogóle. A ten aku za 65 zł jest gorszy niż stara, zdychająca Yuasa.
W pracy się śmiali gdy przyjechałem w tym stroju p-desz. ociekajacym wodą i wściekli gdy rzuciłem na stół przemiękłą kartę doreczeń. Ja za to trzasnąłem konkretnie drzwiami wychodząc.
ja mam rodzine na Karczunkowskiej :)
A pod którym numerem? Pewnie skojarzę.
Ten filmik w necie z 'akcji madiego' robi wrażenie. Najgorsze było jak pokazali rzeczy madiego i rutera i kask....leżące na trawniku... Brrr
Zrastaj się, zrastaj
Gdzie jest ten filmik dokładnie?
Jak się czujesz, Madi? Co tam wiadomo o Tobie?
HugoBoss napisał:
W tym sezonie Madi już nie pojeźdźi. Smsa odczyta.
http://itvpiaseczno.pl/wypadki,1,1.3
Kisiu - gapo ! trzeba częściej czytać co jest pisane na forum.
Właśnie wszedłem na neta od kilku dniu - znowu jaja z Orange, Telekomunikacją Polską. Madi współczuje Ci, i życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Mam nadzieje, że nie wygięło Ci ramy w Routerze, i tylko sztyca będzie do wymiany. Wracaj do zdrowia.
A ja mam nadzieje że wygieło rame i dostane szkode całkowitą i kupie coś innego.
Spoko Madi nic się nie martw teraz.Noga najważniejsza i mam nadzieję że mniej dziś Cię boli niż wczoraj...a potem z każdym dniem będzie coraz mniej i w końcu w ogóle przestanie.
siemka ludkowie i przyjaciele z mazowieckiej ,
Madi wracaj szybko do zdrowia bo nie wymigasz się od odwiedzin na śląsku , a młodej przyszłej parze życzę wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia - może się zjawimy - Pozdrowionka wszystkim .
Mario1 napisał:
,..., a młodej przyszłej parze życzę wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia - może się zjawimy - Pozdrowionka wszystkim .
Dzięki serdeczne w imieniu moim oraz Basi
byłoby super spotkac się z Wami ((((, tym bardziej że wyjazd do Ostravy np mi nie wypalił ,,,,))) pozdrawiam
Szerokości bo chyba jutro się wybieracie do Ostravy a Padalec i Walentyna jadą do Was dziś .
Walentyna i Padalec już dojechali cali i zdrowi....
Pozdro dla Madiego,
Dla Basi i Adastry13 wszystkiego naj, naj, naj......