Grupa Mazowiecka - nasze wycieczki.

Do Prószkowa ? Czy Pruszkowa bo to mała różnica, Prószków jest pod Opolem.

Oj przepraszam chodziło mi oczywiście o PRUSZKÓW pod Warszawą.
To co ???

Jak nie będę z Hugo zmieniał cylka w jego Vitalce to się przejadę :) o 20 w Bogatkach jak by co koło skrętu na Grochową

Tak przy sklepie - wpadniemy na działkę zostawię co mam zostawić i możemy ruszać.

adastra13 napisał:

ROBERTONOS,
spoko, jakoś to przetrzymasz . ja dziś w robocie będę na tzw \"raty\" będę na wyjazdach, ale pod koniec (ok.12;30) już powinienem być więc możesz zadzwonić.
A co do tych ostatnich awarii Twojej Yamahy to mam swoje wyrobione zdanie - ot brak tzw. O.C. "obsługi codziennej" ja swoje pojazdy pomimo że jeżdżą to w wolnej chwili jak się daje to rozbieram , przeglądam i konserwuje co się da. Dzięki temu wcześniej mogę zauważyć jakąś szykującą się usterkę. Robert to są maszyny , które niestety się zużywają i trza je konserwować na bieżąco

Maru masz dużo racji. Ale awarie pompy wody przewidzieć lub zauważyć że kończy się jest trudno zdiagnozować. Owszem przeglądy codzienne i konserwacje należy wykonywać.

Pompe wody to można jak w samochodzie poprostu cyklicznie wymieniac bo to jest część , która sie poprostu zuzywa:) W samochodzie najczęściej wymieniana podczas rozrzadu . W motórze.... któż cyklicznie będzie wymieniał pompę wody za 300 zł np po 30 tyś przebiegu :) Zgadzam się z Wojtkiem -- nie da się tego przewidzieć . MOżna tylko w obsłudze serwisowej założyc czasookresy związane z jej wymianą.

http://tiny.pl/hzh46

To by była trasa ale predzej zobaczę własną dupę bez lustra niż te drogi...

ta trasa to ...niby na skuterze ?> :)

Od 16-go mam zamiar znowu wziąć troszkę urlopu więc jeśli pogoda dopisze to będzie można pojeździć.

Artek a co z tą Łodzią i ewent odwiedzić Hubala pod Spałą ?

Szczepan , jutro wszystko będe wiedział , trwa synchronizacja z innymi planami w rodzinie .

A ja się szykuję i o 12 wyjeżdżam do Kalisza gdzie mam się spotkać z Karbonem - będę przejeżdżał w okolicach Zduńskiej Woli, Łaska i Sieradza. :)

szkoda że nei razem :) będe jechał akurat do Łasku mam zamiar jechac pod koniec tygodnia ale jutro się wyjasni co i jak .

Chyba będę ten weekend miał wolny, a do tego piątek też. Czekam na rozwój sytuacji. Artek patrzyłem za namiotami. Brak zdecydowania z mojej strony. Jak coś mi pasowało to z drugiej strony byłem niezadowolony. Jutro, a może dziś zamówię kuchnię.

ArtekToros napisał:

ta trasa to ...niby na skuterze ?> :)

Fajnie by było ale drogi inne trzeba by znaleźć. Nawet samochodem to by było niezapomniane przeżycie. Niesamowite jest to, że dotarłoby się do Indii (a nawet do Malezji) drogą praktycznie wyłącznie lądową. Tylko w jednym miejscu wsiada się na prom ale i to da się ominąć.

Ja dziś bym miał! Złapałem poślizg oboma kołami przy hamowaniu po deszczu. Cudem wyprowadziłem moto bez przewrotki. Skończyłbym w taksówce (w bagażniku) więc to byłby podwójny pech. Wjechałem między samochody i zatrzymałem się.

Mnie znów zaczyna zalewać i przypalać świecę w 1-szym garze, coś takiego jak podczas wyjazdu do Zambrowa z Padalcem i Madim, co gorsza nie potrafię zdiagnozować przyczyny, dziś do pracy dojechałem na 1-dnym garze i tam dopiero zrobiłem porządek ze świecą ale obawiam się że jak poprzednim razem nie na długo.

adastra13 napisał:

Mnie znów zaczyna zalewać i przypalać świecę w 1-szym garze, coś takiego jak podczas wyjazdu do Zambrowa z Padalcem i Madim, co gorsza nie potrafię zdiagnozować przyczyny, dziś do pracy dojechałem na 1-dnym garze i tam dopiero zrobiłem porządek ze świecą ale obawiam się że jak poprzednim razem nie na długo.

Zamień fajki na świecach i zobacz czy problem nie wystąpi na 2 garze, może to przebicie na kablu.

Raven napisał:

adastra13 napisał:
Mnie znów zaczyna zalewać i przypalać świecę w 1-szym garze, coś takiego jak podczas wyjazdu do Zambrowa z Padalcem i Madim, co gorsza nie potrafię zdiagnozować przyczyny, dziś do pracy dojechałem na 1-dnym garze i tam dopiero zrobiłem porządek ze świecą ale obawiam się że jak poprzednim razem nie na długo.

Zamień cewki na świecach i zobacz czy problem nie wystąpi na 2 garze, może to przebicie na kablu, cewce, fajce.

Eeeech... jak się człowiek śpieszy

Raven napisał:

Raven napisał:

Zamień cewki na świecach i zobacz czy problem nie wystąpi na 2 garze, może to przebicie na kablu, cewce, fajce.

Eeeech... jak się człowiek śpieszy

Dziwne jest to że jak wymienię świece na nową, to jakiś miesiąc półtora jest dobrze a później znów to samo.

ArtekToros napisał:

Szczepan , jutro wszystko będe wiedział , trwa synchronizacja z innymi planami w rodzinie .

No i wszystko już wiem - JUTRO JADĘ DO ŁASKU, kto ma ochotę ?? Planuje o 8 rano wyruszyć z Wawki :)
Ktoś coś wspominał o Hubalu :) , a któs inny o wolnym piątku i weekendzie a jeszcze ktoś inny o rodzinie pod Łodzią :))))))))