Witajcie. Na niedzielę jestem dostępny motor zatankowany i nic w planach. Świder chyba odpada z powodu skończenia się upałów. Można zahaczyć o \\\"Uć\\\" i pomnik majora Hubala. Nie proponuję swojej pomocy Hugowi przy wymianie cylindra, gdyż nie mam doświadczenia i wiedzy dotyczącej 4t. Paweł może wejdź w osobisty kontakt z Michałemk001 Wszystkie sprzęty przy których do tej pory grzebałem to były 2t. Jeśli mielibyśmy jechać gdzieś dalej i autostradą ja ze swojej strony proponuję Padalcowi jazdę na plecaczka.
Nie wiem czym sugerowałem się że Vitalka to 4t. Może Madiego sprzętem i Izdebskiego. Fajnie że Madi również masz jutro dzień wolny. Widząc pogodę za oknem nie mam pomysłu na jutro. Jedno jest pewne, że fajnie byłoby gdzieś podjechać i spotkać się i gdzieś niedaleko podjechać. Teraz idę spać koło 8 zobaczę co słychać na forum.
Sie ma, ja przed chwila wrócilem z urlopu , umęczyłem się dziś jakoś jazdą potwornie ... rówież patrząc na zmiane pogody : z lata na jesień - pomysły na jutro mi opadły ,,,,, ale nie tracę nadziei
W przyszłym roku Litwa,Łotwa,Estonia (był taki plan w Zambrowie ,przy ognisku po paru "łomżach") a w tym roku Czechy - Ostrawa nie zapomnij ! Mam propozycję jutro do roboty - za podwójną stawkę iść więc tak nerwowo dopytuję co robimy jutro .
Panowie - sorki - dopiero sie włączyłem , plany się popieprzyły , po powrocie nie idzie sie ogarnąć ,, ja odpadam - nie wyrobie się. Korzystajcie póki pogoda łaskawa, jak napisał kolega Wojtek.
nie mam już bladego pojęcia. Madi i Padalec także mieli wolną niedzielę i wyrażali chęć na przejażdżkę. Jak nie piję od lat to chyba walnę lufę i będę miał już niedzielę zagospodarowaną.