Grupa Mazowiecka - nasze wycieczki.

madi napisał:

Tak, muszę przymierzyć. I jak rozmawialiśmy, ma to być czarny tyle że matowy. ;)

Wiem że to kawałek drogi ale możesz podjechać na ul. Targową (pod wiaduktem kol.) do "MOTO-STYL"-u tam mają kaski f-my NAXA na 100%
Przecież rozmawialiśmy o białym kolorze (jest sex-y i można autografy składać na nim ) :-)))

madi napisał:

Tak, muszę przymierzyć. I jak rozmawialiśmy, ma to być czarny tyle że matowy. ;)

Obowiązkowo kup sobie czarny mat. Potem zobaczymy ktory bedzie dłużej i lepiej służyć - twój albo mój. :):)

Nie ma sprawy :)
Idę się pakować na jutrzejszy wyjazd.

OKi, Padalec.
postaram się jutro znaleźć to miejsce,
jestem już spakowany jutro tylko popakować do sakw i jazda

Walentina już parkuje u siebie na swoim parkingu, teraz ma swoją Virażkę już pod ręką . Obiecywała trenować więc mniemam że jak wrócimy to będzie mogła już samodzielnie pojechać z nami.

My już wstaliśmy, ja do pracy Marek szykuje się do wyjazdu z Padalcem i Madim,
Czekam na bieżące sprawozdania z wycieczki

A ja wczoraj miałem fajną przygodę. Zabrałem koleżankę z pracy i podjechaliśmy do Castoramy na Okęcie bo robimy mały remont jej korytarza. Po wyjściu ze sklepu zaczęliśmy wracać do Ursusa. Tam jedna droga jest w remoncie i stoją zakazy i "nie dotyczy mieszkańców ulicy". A objazd to dobre 10km. Tak więc mówię do Oli że poprowadzimy go ten kawałek bo i tak będzie szybciej. Nie minęła minuta jak zatrzymał się koło nas młody człowiek na skuterku Yamahy i pyta co się stało. My na to że prowadzimy sprzęt przez strefę zakazaną. Na to on że cały czas tu jeździ bo tu mieszka. A my - że my nie mieszkamy. Stwierdził że mamy jechać, a w razie co jedziemy do niego. No i dalszą drogę pokonaliśmy za nim już na kołach. :-) Tak więc chciałem pozdrowić tego człowieka za miły gest i chęć pomocy.
Ale najlepszy był tekst Oli po wszystkim - "Michał, Ty to jednak trochę bojaźliwy jesteś". Na to ja: "Nie - po prostu nie mam kasy na mandaty". :-D

Rasty 13 ja wrocilam z pracy wlasnie...
Michal to niezla przygoda,a potem wrociles ta sama droga?

Ja też wstałem, kończę pakować sakwy.

Kawa , dopakowywanie ostatnich gratów i zaczynamy "AKCJĘ ŻUBR" :-)

Też skończyłem pakowanie i mocowanie, siatka bagażowa poradziła sobie z tobołem sypialnym ;) 9.15 wyjeżdżam, jak bym się coś spóźniał to znaczy że w Konstancinie mały korek był.
Reszcie mazowieckiej mówię do zobaczyska. Zaplanujcie coś na weekend to się gdzieś skoczy jak wrócimy. ;)

madi napisał:

Też skończyłem pakowanie i mocowanie, siatka bagażowa poradziła sobie z tobołem sypialnym ;) 9.15 wyjeżdżam, jak bym się coś spóźniał to znaczy że w Konstancinie mały korek był.
Reszcie mazowieckiej mówię do zobaczyska. Zaplanujcie coś na weekend to się gdzieś skoczy jak wrócimy. ;)

To ta moja siatka?

Mam dobre wieści - Pasek Dayco ułożył się, rolki są 5,8gr. Efekt? vmax 65km/h, z górki 70km/h, super przyśpieszenie, brak dziur w obrotach.

Ładnie odpala, ładnie jeździ, dzisiaj go wymyłem, i wypolerowałem.

Kiedy, i gdzie jedziemy? :)

Młody, Ty już wczoraj momentami miałeś 70 jak nie lepiej :)
To teraz już nic nie ruszaj tylko jeździj i czekaj aż coś padnie i dopiero za grzebanie się bierz :)

no wiem wiem, na tip top jest ;d

Przyjdzie jeszcze moment, że będziesz go wychwalał :)

wątpie, może teraz pojeździ, gdy wymieniłem 1/2 chińszczyzny z niego

To jeszcze drugie pół Ci zostało :)
Jak nie będziesz startował jak Boeing 767 to może nie będziesz musiał.

Bzyczek dziś zaliczył mały upadek. Podjechałem pod skrzynkę i koło uśliznęło mi się na piasku. A ze jedną reką chwytałem list to nie zdażyłem złapać skutera. Przewrócił się na lewy bok - lusterko marki WM Motor (Wilmat) zetknęło się z piachem. Po podniesieniu sprzętu okazało się, że jest złamane. Gdyby poruszało się we wszystkich kierunkach jak te z MotorLandu to bym teraz tylko sprostował, a tak... nie ma kasy ani lustrka. Ze złości rozbiłem je o bramę przed którą miałem upadek.

I nie mówcie mi tu, że WM Motor to dobra marka.

Byłem dziś z córką na wycieczce na Lotnisko. Można było wejść i ogladać jak startują samoloty i szybowce. Może nas tu kiedyś odwiedzicie, Grupo Mazowiecka?

Dzisiaj pierwszy raz w swoim zyciu jezdziłam po Warszawie własnym motorem. Było to fajnie. Jestem sobą zadowolona :)

Basia, Jola, Hugo w związku z tym że teraz nie ma częnści grupy Mazowieckiej w Warszawie może utro po 19.00 zrobimy jakoś wycieczkę w czterę osobę na motorach? Jestem pewna, że juz potrafię samodzielnie jechać, dziś miałam doświadczenie :)

Walentynka napisał:

Dzisiaj pierwszy raz w swoim zyciu jezdziłam po Warszawie własnym motorem. Było to fajnie. Jestem sobą zadowolona :)
Basia, Jola, Hugo w związku z tym że teraz nie ma częnści grupy Mazowieckiej w Warszawie może utro po 19.00 zrobimy jakoś wycieczkę w czterę osobę na motorach? Jestem pewna, że juz potrafię samodzielnie jechać, dziś miałam doświadczenie :)

O widzę nowa skuterowiczka się pojawiła :) zapraszam wieczorkiem na pl.Konstytucji :)