Ok,jak Jola wróci to się ustali i napiszemy lub zadzwonimy. A kto będzie jechał?
Jak to nie jest impreza zamknięta, to chętnie bym się wyrwał z domu. Ostatnio mam mało okazji do jeżdżenia, a i spotkać się było by fajnie, przy okazji. Jak coś się ustali, to napiszcie.
Dla wszystkich forumowych Piotrów i Pawłów - wszystkiego najlepszego.
Emilos to dawaj z nami na grilla. Bedziemy jechac i tak do Wawy to mozemy tam przez Twoje okolice.
Ktos jeszcze chetny na grilla? Im wiecej nas to fajniej :)
To gdzie i o której mam być?
HugoBoss wszystkiego dobrego z okazji Imieninków ;)Ja niestety jestem nie mile widziany przez niektórych,ale życzę wszystkim miłej imprezy (tej popołudniowej w większym gronie i nocnej w mniejszym-oblewanie imienin).Niech moc i szerokość będzie z Wami! ;)
Emilos musimy dotrzec do domu,wtedy sie ustali co i jak. Dzieki za zyczenia.
Ogarnij się Piotrek, nikt Ci tego nie powiedział. Ja mogę od siebie powiedzieć, że życzę wszystkiego najlepszego.
Ludzie dogadajcie się, bo w takiej atmosferze, to nawet ma wycieczki mi się nie chce jeździć. Pozdrawiam.
Bartolini dziękuję serdecznie,właśnie piję zdrowie Piotrów i Pawłów (otwieram 2 sztukęęęęęę.......i jest lodowate..........i jest pyszne.....aż się żyć chce......aaauuuuuuuuuuuuuuu!!!!!!) :);):);)
Hugo - wszytskiego najjjjlepszego i dużośmiagania na wycieczki a nie do pracy :) pozdro
Wiesz Bartek ja jestem potrzebny i pewni ludzie są dla mnie mili jak potrzeba do Zielonej Góry albo do Ciechanowa pojechać.Ewentualnie do urzędu podjechać i pójść z kimś coś pozałatwiać.Ogólnie jak ktoś ma jakiś swój interes do załatwienia na szybko.Ale tak to nie potrzeba być miłym dla mnie i abym gdzieś był!Myślisz że jak dla mnie coś trzeba załatwić to pewne osoby mają wtedy czas????Buaaahahahaha raczej nie baałłdzo!!Poprostu mama szczęśćie poznawania ludzi roszczeniowych i tyle!!!!!!!!!
Robertonos, znasz mnie dobrze i chyba wiesz, że jestem człowiekiem bezinteresowntm. Znajomemu coś trzeba, nie ma problemu, mamczas to pomagam. Twoje układy z innymi osobami, to odzielna sprawa i nie będę się wtrącał.
Bart nie pisałem o Tobie,wiem że jak komp mi padł to od razu mi zrobiłeś wszystko.Dlatego nie było to do Ciebie.
Hugo
to gdzie i kiedy bo Basia raczej dość wolno będzie jechać, a Bartolini odpadł, - dzwoniłem do niego, tak ze bym był ja , Walentyna jako plecak i Basia na swoim Coliberku.
Szkoda, że Bartolini odpadł, dawno nie był na wycieczce. Ja czekam na info, już się wyspałem, motor gotowy z pełnym zbiornikiem więc mogę w każdej chwili ruszać.
Madi podjedź do nas ro Walę weźmiesz na plecak
Ok ale poczekam jeszcze na Hugo, Jolkę i Emilosa. Walentynę mogę wziąć jako plecak, żaden problem. Szkoda, że Bartolini i Robertonos nie jadą.
oki czekamy u mnie zara bedziemy spakowani i gotowi
zchodze na dół popakować prowiant do sakw i Basi kufra
jakby co to telefon mam z sobą Astrę będzie trza zostawić bo już nie bedzie dla niej miejsca