Madi
dziś jak wrócę z pracy to przepale tylko przez parę minut Virago Walentyny
bo jej to obiecałem - i dzwonie do Ciebie,
( chyba że by Tobie chciało się do mnie podjechać jestem pod domem już o 15-tej ),
możemy gdzieś pojechać ale tylko poza miasto - mam dość już miejskiego smogu.
A może byśmy nawiedzili INŻYNIERKĘ lub HANITĘ jeśli wyrażą aprobatę ?
zapytaj je ... ,
Ja dzisiaj mam popołudnie w domu, bzyk jest w serwisie więc co najwyżej mogę popatrzeć jak wy śmigacie ;)
A co do Zielonki i co tu ciekawego to można któregoś grilla zrobić na Glinkach, byle nie w ten weekend bo koleżance się ślubu zachciało, a sprawa mocno wyjazdowa ;)
Nie trzeba pytać :) zapraszam nawiedzajcie. Jestem w domu dziś około 17, bo po pracy odbieram twardy dowód rejestracji Frygi i idę na basen. Dobiję do mojej metropolii Skorosze przed 17. Jak się zdecydujecie dajcie znać - podam namiary , telefon i zaproszę na truskawki :)
Ja już zdążyłam pierwszą stłuczkę na warszawskich drogach zaliczyć, wściekła jestem, bo coś pechowy mam ten skuter :(
dakomi napisał:
Ja już zdążyłam pierwszą stłuczkę na warszawskich drogach zaliczyć, wściekła jestem, bo coś pechowy mam ten skuter :(
Co Wy się tak przewracacie? :)
Ja się nie przewracam :)
Ja też nie nie przewróciłam, tylko miły pan postanowił nie wyhamować na czerwonym i wjechać mi w skuter od tyłu :)
Wy tu sobie pitu pitu, a wycieczki czekają. Mam taką propozycje, aby za tydzień w sobotę (29 czerwca) gdzieś pojechać.
dakomi napisał:
Ja też nie nie przewróciłam, tylko miły pan postanowił nie wyhamować na czerwonym i wjechać mi w skuter od tyłu :)
Widocznie miał swoje powody :)
dakomi no niestety my skuterzysci musimy miec tez oczy w du... i co pan na to?
izdebski12 a gdzie masz propozycje wycieczkowania?
Też tak myślę :)
maxell napisał:
dakomi napisał:
Ja też nie nie przewróciłam, tylko miły pan postanowił nie wyhamować na czerwonym i wjechać mi w skuter od tyłu :)Widocznie miał swoje powody :)
Jolusia napisał:
dakomi no niestety my skuterzysci musimy miec tez oczy w du... i co pan na to?
izdebski12 a gdzie masz propozycje wycieczkowania?
A pan na to jak na lato :)
Na szczęście skończyło siętylko na urwanym błotniku i skręconej kostce, a mogło być znacznie gorzej.
mogło być znacznie gorzej...ja bym Pana już na tory nastawiła...i za urwany błotnik kase by oddawał...
Jolusia napisał:
dakomi no niestety my skuterzysci musimy miec tez oczy w du... i co pan na to?
izdebski12 a gdzie masz propozycje wycieczkowania?
Nie mam bladego pojęcia, ale trzeba by było gdzieś pojechać ;P
To co, będzie jakaś wycieczka z grillem? Zielonka mi pasuje, bo tam nie byłem.
Może ten pan lubi wjeżdzać w d*py młodym dziewczętom?
Ja dziś jadę Dolną, przejezdżam dalej prosto w Chełmską prawym pasem, a tu jakiś miły pan mało co na mnie by wjechał, bo mu się lewy pas skończył. Jakiś zdenerwowany był i potem stanął i przez otwarte okno krzyknął, że jestem mało widoczny w lusterkach i żebym uwazał jak jeżdżę. Światła miałem włączone. Widocznie niedowidzący jakiś był.
Moduł odblokowany kupiony. Dałem 40 zł za zippowski. Sprzedawca na Modlińskiej pytał po co mi ten moduł jeśli ta Inca idzie licznikowe 65 i pewnie więcej nie. To ja mu tłumaczę, że moduł obecny to ja nawet pod górkę hamuje, bo się rozpędzić chce bardziej.
Ech, mówię...
Było stanąć postawić na nóżkach i go w ryj walnąć z buta. Miałem podobną sytuacje, klient mnie wyprzedzał ze spacerowej, dosłownie na kilka centymetrów,. Postawiłem skuter i chciałem go wywlec, skończyło się na moim tłuczeniu o szybę, bo się zamknął.
29,06 mam dzień wolny, ale w niedzielę 30 jadę autem z całą rodziną do Krakowa do Muzeum Lotnictwa i na pokazy lotnicze. Młodemu za piękne świadectwo należy się ten wyjazd. Kocha on lotnictwo i bardzo chciał zobaczyć to muzeum. Troszkę daleko na bzyczkach z Warszawy do Krakowa na jeden dzień to zbyt długa podróż.
i po co sie tak denerwowac :)
Inzynierka , Hanita,
sorki że nie podjechaliśmy, MADI musiał odwołać nasze spotkanie, a z Wami nie miałem kontaktu, więc pojechałem jako plecak do warsztatu z Robertonosem i przyprowadziłem z z niego moje Camaro 150, teraz już większość moich pupili mam pod wiatą u siebie, ale obiecuję że do Was na pewno zawitam, tylko podajcie jakiś kontakt telefoniczny. Tel do mnie znajdziecie na moim profilu i mojej stronie.
Fotkę wiaty zaraz wstawię do galerii tak ze można będzie zerknąć.