tia tam to wrony zawracają :) nie mam zaufania - znowu - do Frygi. Będę się trzymała cywilizowanych części miasta buahahahahaha
Czyli Dzieci Warszawy, Ryżowa...w porywach Aleje Jerozolimskie :)
Skuterem trzeba jeździć a nie patrzeć na niego :)
maxell, dla mnie Ursynów to jest meega wyprawa :P
a bzyk w serwisie, niech mu dobrze zrobią ;)
inzynierka napisał:
maxell, dla mnie Ursynów to jest meega wyprawa :P
a bzyk w serwisie, niech mu dobrze zrobią ;)
Ale nikt Ci na Ursynów nie każe jechać przecież :)
no Skorosze to nie metropolia fakt ale w czwartek Centrum zaliczę. Chociaż rozumiem Inżynierkę i Jej obawy, że zgaśnie, że odtrąbią.
No teraz Fryga ożyła więc nie mogę tu zaśmiecać forum - muszę jakiś wątek nowy otworzyć i tam sobie klikać bez strachu że mnie skuterowcy obrugają.
już wiem wątek - bolące serce :) o upadku w zasadzie mogłabym zapomnieć ale boli mnie serce - serio. Gdyby nie to że robiłam już po zaliczeniu gleby ekg i było oki to bym powiedziała, że mi się urwało. :(
Ja nie mam obaw że ktoś mnie obrąbi, bo nie gasnę tylko świateł mi było brak, niech tylko ktoś spróbuje trąbić to zobaczy gdzie raki zimują :P
Raczej mam na myśli to że poleciałoby się chętnie szybciej niż te przepisowe 45km/h (no czasem lecę szybciej ale najpierw dobrze się porozglądam) - i po powiedzmy godzinie jazdy (do tej pory w 99% jazdy miejskiej) mam już dość bo mnie nuży ciągłe zatrzymywanie się na światłach, ruszanie spod nich. Przyjemniej się jedzie np. po trasie siekierkowskiej bo jest szeroko i nie wyprzedzają "na gazetę", niestety dość monotonnie przez te ekrany pseudoekologiczne. Inna fajna trasa co mi się trafiła krajoznawczo to ode mnei w rejony kanałku Żerańskiego przez Marki i ul. Kąty Grodziskie - krajobrazy niemal wiejskie, wraz z wypasem krów i wozem zaprzęgowym, można poćwiczyć się w balansie na zakrętach - tylko asfalt mógłby być lepszej jakości ;)
inzynierka napisał:
gdzie raki zimują
Raki zimują na Białołęce :)
A trasa od Ciebie właśnie przez Marki i tak jak piszesz ale na Nieporęt i Zegrze a potem do Serocka...luzik :)
ja też mam piękną trasę całe 4 km z domu do pracy przez stawy Cietrzewia ale ....rowerem. A jutro sprawdzę czy niebiescy stoją na Łopuszańskiej róg Przedpole bo pojadę na basen. Będzie z górki więc Fryga fiuuuuuu ale jak stoją to trzeba przyhamować :)
Nie zasmiecajcie tematu !!!
HUGO nie krzycz na panie, - !!!
inzynierka, Hanita jak macie czasem ochotę pojeździć gdzieś poza miasto bez zatrzymywania się co i rusz na światłach - czemu nie, ja po 15-tej zazwyczaj się nudzę i gdzieś sobie śmigam - gdzieś aby NIE PO MIEŚCIE
Maru to wpadaj jutro do Piaseczna to sobie gdzieś śmigniem na motocyklach.
madi napisał:
Maru to wpadaj jutro do Piaseczna to sobie gdzieś śmigniem na motocyklach.
oki zdzwonimy się jak wróce z roboty
Oooooo w mordę nie było mnie na forum 8-10 godz. i dwie strony się zrobiły :-)
Kobiety to jednak potrafią :-)
(trza się wybrać kiedyś do Zielonki )
a co w tej Zielonce masz ciekawego ? Kiedyś byłem (ze 3 lata temu), zwykłe miasteczko ;)
Może ktoś ze mną do Poznania pojedzie 28-go?
madi napisał:
a co w tej Zielonce masz ciekawego ?
iżynierka jest w Zielonce :)
maxell napisał:
madi napisał:
a co w tej Zielonce masz ciekawego ?iżynierka jest w Zielonce :)
ahh moje niedopatrzenie, to wszystko wyjaśnia ;)
MADI - no jak to co poligon jest :-)
Kraftwerk - zacny zespół i osobiście nawet parę razy słuchany ale po rozwodzie to chyba do Żabieńca się przeprowadzę :-)
Bilet już kupiony więc nie ma odwrotu :) Routera trzeba naszykować i w drogę ;)
Byłem na Kraftwerku chyba miałem z 10 lat. Grali jeszcze w pierwotnym składzie. Madi mam dvd z ich koncertu. Fajne show.