Zazdroszczę Wam wycieczki, ale jak to się mawia "słowo nie dym" - obiecałem Walentynie że pomogę jej kupić motocykl to słowa dotrzymam , dziś wyjazd do Ciechanowa po jej maszynę, zobaczymy co to jest i może na niej wrócę .
Hugo juz wstal i szykuje sie na wycieczke :)
Ja już nie śpię od 7 rano. :D
Ja niestety nie mogłam pojechać :( praca :( ale Hugo i Madi już w drodze.
Jolu imieninowo życzę zero awarii skutera, fajnych tras, radosnych kompanów a nade wszystko zdrowia.
Dziękuje bardzo Hanita:)
:)
Grupa Mazowiecka w skladzie Madi,Padalec,izdebski12,ArtekToros i Hugo pozdrawiaja z Kazimierza nad Wisla :)
My już wróciliśmy z Ciechanowa, VIRAGO-250 dla Walentiny zakupione, dojechaliśmy na nim do Warszawy bez kłopotów.
JOLUSIA
Wszystkiego najlepszego i czego tylko sobie zażyczysz
- Marek z Basią, Dychulem Robertonosem i Walentiną
Adastra pokazesz fotki? Jak oceniasz virago ogolnie, glownie koszty utrzymania, awaryjnosc? Jakby chcialo Ci się skrobnac 2 słowa, bylbym wdzieczny
Dziekuje kochani...przesylam cukiereczki wirtualne :)To Valentina moze smigac juz na wycieczki :)
Jolusiu,
odpisze Ci jutro na prywatną, dopiero co wrócilismy z Basieńką z wieczornego spaceru po Łazienkach, i juz uciekamy spać jutro wszystko opisze z fotami albo zadzwonię na tel Huga bo Basia chciała Twój nr tel. ale nie ma
Ja już wróciłem z wycieczki, w domu byłem o 00:45. Przejechane 367 km. Dzięki kolegom Padalcowi, ArtkowiToros, HugoBoss i Izdebski12 za ciekawie spędzony dzień. :) Chłopaki powrzucają fotki, ja nie cykałem (nie mam czym). Ogólnie fajnie było, sporo postoi i niezłe odpały (zdalne odpalanie skutera albo pamiętna akcja w Dęblinie z koleżankami :D )
Hugo melduje się w domu,dojechałem o 01:00 :)
Artek melduję sie w domu 01:coś tam:) Dziękuję wszystkim Kolegom za wycieczkę Madi, HugoBoss, Izdebski12 i Padalec. Było super , już dawno sobie tak fajnie nie pojeździłem , do nastepnego razu , pozdraw
tak tak. Wycieczka bardzo fajna. I te "nasze" odpały z "ukrytą kamerą", oraz z Dęblinem. "E! FAJNE DUPY!:D" - Za cicho to powiedziałem, mogłem głośniej. Plecy czuje, jednak nie to mnie teraz martwi, tylko cholerne ataki DoS na mój serwer, z którego dochody jakieś tam mam. Coś mi się wydaje, że jutro dużo czasu "dla siebie" nie będę miał.
zaraz jedziemy z Basią do Konstantynowa Łódzkiego
do naszej rodziny na kawę (ha ha ha - takich odbić to jeszcze nie miałem)
http://goo.gl/maps/AfEJL
- tak to ogólnie wczoraj wyglądało (jak widać trasa uległa drobnym korektom :-) + - 100 km )
Gorące podziękowania dla uczestników za to że ja i misiek pomimo nie wyspania daliśmy radę.
Fajna wycieczka z niesamowitym poczuciem humoru i mobilną kuchnią w wykonaniu HUGO (trzeba zacząć wozić kubek )
Oj tak kuchnia BY Hugo :))))
Panowie, przez te moje regulacje gaźnika chciałbym się pochwalić, że podczas wycieczki spalanie moje wyniosło 1,95L/100KM. Nie możliwe? Też się zdziwiłem jak wbiłem dane z karteczki do motostat
Sami zobaczcie:
http://www.motostat.pl/member/vehicles/stats/id/56453
Padalec przepraszam, że tu pytam, ale nie mam innej możliwości- możesz mi polecić jakiegoś mechanika co się zna na Sym Fiddle - Ciebie pytam bo Ty jeździsz na takim skuterze. A może sam go sobie naprawiasz?