No to miałeś się, nasz drogi Izdebszczaku... Dlatego ja nie jestem zwolennikiem alarmów w pojazdach, bo to uprzykrza życie głównie właścicielowi pojazdu, a nie złodziejom. Miałem kłódkę z alarmem i preferuję takie rozwiązania.
Byłem dziś w Motor-Landzie i dokupiłem tę dyszę. Oryginalnie była 63, a ja dokupiłem 75 do cylindra 70 (do Jamaszki oczywiście). W sobotę pojadę po watę tłumiącą do Scooterlandu (już mnie poznają po głosie) i w poniedziałek będę rzeźbił w gównie.
Mi niestety jeszcze nie dostarczyli paska - pewnie w piątek będzie. Po za tym muszę jutro napisać 300 x 5 zdań = 1500 zdań "Sigalowi" z j. Angielskiego. Sigal to nic innego jak wredny, złośliwy cwaniak z angielskiego, któremu tylko zależy, żeby kogoś udupić na kolejny rok. Serio :D 1 spr. nie zaliczony = nie zdajesz, 3 minusy = nie zdajesz, i te jego "zagramy w grę" :D Muszę się trzymać na baczności, bo nie chce kiblować w 1 klasie technikum.
PADALEC zadzwoń do mnie jak możesz, co do ognicha to jest to możliwe że by się po Ciebie podjechało, planowałem jechać do Włocławka ale nic z tego raczej nie wyjdzie bo zony pracodawca popie...ł nam plany - dzis swieto a ona musiała pójść do pracy. Pogoda nieźle się zapowiada w sam raz do jazdy.
Robertonos podobno wczoraj uległ kontuzji, więc odwalimy z Bartolinim za niego jego zlecenie dot. filmowania z kamerzystą ze skutera i później można by gdzieś znów sie przejechać, jesli ktoś chętny łapać mnie na telefonie
Już mu powiedzieliśmy, że jego matka i brat zabiją go śmiechem gdy się okaże, ze jemu się po prostu nie chciało wziąć dziecka. Tam na nie wszyscy czekają.
Jak coś to się przejadę z Wami. Byle nie do Płocka. Wszędzie indziej tak.
W ubiegłym tygodniu miałem 4 dni wolnego i padał na okrągło deszcz. Jak jest przyzwoita pogoda to pracuje jak mrówka 5 nocy. Rano wróciłem z Pruszcza Gdańskiego. Dziś jadę Warszawa- Radom- Kielce- Radom Warszawa= 380 km. Jutro Warszawa- Pruszcz Gdański, a po jutrze Pruszcz Gd.- Warszawa. Już z Wami spotkałem się ;/ a do tego nie pojadę z synem i z żoną na pokazy lotnicze i na syna zawody wędkarskie. Dobrze, że żona objedzie z Młodym te imprezy.
Już mu powiedzieliśmy, że jego matka i brat zabiją go śmiechem gdy się okaże, ze jemu się po prostu nie chciało wziąć dziecka. Tam na nie wszyscy czekają. Jak coś to się przejadę z Wami. Byle nie do Płocka. Wszędzie indziej tak.
Ja w niedzielę też będę mógł (na 99%), jutro rano napiszę czy mam wolne i w sobotę i w niedzielę czy w samą niedzielę. A jak nie do Płocka to na ognicho + jakaś wycieczka.
Tak sobie przeglądam filmy, i zdjęcia z innych zeszłorocznych pokazów w Płocku, i powiem, tylko tyle, że bardzo fajnie tam będzie. Wejdźcie sobie w http://www.lotniczyplock.pl/ > na dole "Video" > "Wspomnienie"
Pokęciliśmy się troszkę z Basią i Bartolinim na skuterkach tzn. mały spacerek przed wieczorny i juz na dziś dość, jutro Basia znów do pracy a ja będę się nuuudził, jakby co to dzwonić lub pisać bo w domu nie usiedzę jeśli będzie pogoda.
wiec tak: ja jutro na noc do roboty ide, potem mam sobote wolna i niedziela noc. Czyli jak bym mial gdzies jechac to w sobote. Moze być ognisko, może być Płock. Za to mam potem obydwa nastepne weekendy wolne, włącznie z piątkami :D a od 24-go do 7-go lipca, 2 tygodnie urlopu :p tak wiec bede chciał nagrać jakiś dalszy wyjazd w tym terminie. Chodzi mi po głowie ta pętla dookoła polski na routerze.
Ja mogę w sobotę, i w niedzielę do Płocka jechać. To teraz trzeba zgrać resztę kompani, aby na sobotę pojechali. Ognisko można zrobić zawsze kiedy indziej, pokazy lotnicze są raz na rok.
Wiesz... ta "pogoda" na serwisach internetowych to ona się co chwile zmienia. Nie dawno pisało na onecie, że jutro pada, pojutrze "przelotne opady" Dzisiaj http://pogoda.interia.pl/prognoza-dlugoterminowa-warszawa,cId,36917 mamy, że jutro pogoda bez deszczu, a w niedziele ulewy :P