Jak podkręcić Kymco New Dink 50 4T?

PIETRO
przekopałem cały serwis i nie znalazłem nic o gażniku i jego regulacji :(
jakbyś mógł to podeślij cokolwiek
z góry dzieki za helpa

wyjmowałem tą tajemniczą rurke z filtra którą niektórzy
nazywają zwęrzką ale bez odczuwalnej różnicy to
zapakowałem zpowrotem

To chyba chodziło o ten poradnik - regulacja pkt 5:
http://www.skuterowo.com/duze-spalanie-slabe-osiagi-sam-dokonaj-przegladu-poradnik/

[quote]wyjmowałem tą tajemniczą rurke z filtra którą niektórzy
nazywają zwęrzką ale bez odczuwalnej różnicy to
zapakowałem zpowrotem[/quote]
Czyli co?
Jakby się dawało stożkowy, to można to zostawić bez rurki?
Tu poproszę o radę kogoś, kto się bawił w przypadku tego wynalazku w ND.

DZIĘKI RAF :idea:
Z ciekawości ,po tych wszystkich przeróbkach jakie masz spalanie ?

2,3 do 2,5 na 100 km - to po tuningu na 80 cm3 i po zdjęciu blokady CDI + wariator, przed tuningiem miałem 1,8 do 2,2.
W zimę (a jak też jeździłem ;) - tylko jak było poniżej 15 i śnieg to poddałem się) spalanie podskoczyło średnio do 2,6, teraz wróciło do sezonowej normy.

W innym temacie mi zarzucano "że to niemożliwe" (w temacie o kymco B&W), ale faktem jest, że tuning w 4T nie podnosi tak mocno spalania, jak w 2T (możesz sprawdzić tamte posty).

Tu jednak jest kwestia indywidualna też, bo przyznaje że przy silniczku 50 cm, spore znaczenie ma masa użytkownika, obładowanie bagażnika (a ten ND ma spory), czy masz pasażera, czy plecak, itp - ja przyznaje że zawsze jeżdżę sam, obładowany jestem raptem netebokiem w bagażniku, oraz śniadaniem + pokrowiec na motor i podstawowe narzędzia, oraz przy swoich zaledwie 70 kg, mam masę własną i skutera taką, jak niektórzy w małych skuterach (70 kg moje + 110 moto)... zresztą regulacja i styl jazdy też ma znaczenie (ja lubię ruszać z kopyta i jeździć w granicach 65 / 70 km/h o ile dane warunki pozwalają na to - praktycznie większość codziennej trasy ponad 50 km, jadę z tymi prędkościami).

zuraw napisał:

Raf a co myślisz o zmianie paska z fabrycznego na odrobine krótszy?
i pytanie czy w dinku jest powtórny obieg spalin (SDS czy jak sie ta cholera nazywa) :?:

Teraz każdy nowy skuter ma recyrkulacje spalin. Wymogi do homologacji.

gaźnik:
http://www.skuterowo.com/gaznik-jak-optymalnie-wyregulowac/

Zuraw, a Ty zastanawiasz się poważnie nad tym tuningiem?
To ja mogę w temacie dać jutro / pojutrze linki (o ile Leszek mnie nie zabije za dawanie takich jako przykładu do danych sklepów) z tym jakie części kupowałem.
Co prawda cylindra + tłok 80 cm3 jakiego mam już nie widzę (kupowałem w mielochu), ale teraz brałbym Airsala 80 cm... tańsze niż to co ja mam (3 krotnie), a też dobre.

Airsal kosztuje zaledwie 290 zł 80 cm3, a to moje cudeńko (jak wymieniałem to mieli tylko to na stanie i polini) kosztowało 900... 2 lata temu tuning jakoś był droższy :D

A i nie baw się w jakieś podróbki chińskie z allegro za 100... masakra, kumpel na takiej miał wymianę po 5 tyś zaledwie (pomiajam już fakt, że przy tej "polskiej chińszczyźnie" jaką ma, przy okazji tuningu rozwalił sobie wał rozrządu... takie to "mocne").

Narazie chce wycisnąć z 50 co sie da
Mam zdjętą tuleje z wariatora i śrubke z pokrywki przepustnicy
i szaleństwa nie ma(55 no 60 to już przy sprzyjających wiatrach i pochyłościach) a 70-75 narazie by mnie usatysfakcjonowało
jak możesz to podeślij linki to sie oszacuje :lol:

roomcajz dzięki za linka :mrgreen:

Cały czas mnie zastanawia te Twoje 50, bo tyle to ja nie miałem po zdjęciu tulei... jechał 60.
Jakieś nowe ograniczniki dali, czy co?

Dobra zapodam jutro te linki.

P.S.
W kwestii CDI chcesz kupować już nowy bez ograniczeń (180 zł), czy chcesz kombinować sam na oryginalnym? (brzeszczot za 2,5 i chwila zwątpienia, czy zrobiłeś ok :D - jak przesadzi się z cieciem plastiku, jest ryzyko uszkodzenia)

CDI masz 2 kostkowe, czy teraz jakieś inne dają (mój ma 2 kostki, nie wiem jak nowe)?

Sprzęt kupiłem używany z 2008r Poprzedni właściciel twierdził że był
odblokowany w serwisie ale co było zdjęte to nie wie bo się na tym nie zna.
Ja też jestem świeży w temacie ale zdjołem wario i tulei nie było,
pokrywa przepustnicy i żadnej śruby blokującej ruch przepustnicy
też nie było.Może jest po prostu skatowany i niema kompresji
Sprawdzę dysze a potem zobaczę co z modułem.
Ty wiesz dokładnie gdzie naciąć ten moduł i czy to sprawdzony patent :?:
CDI ma dwie kostki dwupinowa z jednym czarnym kabelkiem i czteropinowa z trzema innymi kabelkami.

Zuraw, ja mam inny skuter ale mi też proponowano nacięcie piłą modułu. waham się czy to robić.
Ja znalazłem coś takiego- pewnie twój CDI jest inny ale może coś Ci pomoże fotka przynajmniej:

STRONA 36

http://www.wotmeworry.org.uk/manuals/useful%20info/Piaggio%20Tech%20Manuals.pdf

Nacinanie modułu chyba odpada bo,po pierwsze mój wygląda zupełnie inaczej,po drugie to co podesłałeś dedykowane jest do Gilery Vespy itp.A poza tym wszyscy piszą że w przypadku Dinka tylko orginalny rozkodowany CDI.
Ale dzięki za linka,jak się zdecydujesz na rezanie to napisz co z tego wyszło.

cień szansy że pomogę był, bo niektóre części mam podobne do kymco- np gaźnik,

ja też na razie ciąć nie będę

Odnośnie modułu CDI w Kymco NewDink, to nacięcie polega na tym samym co w przypadku Kymco Agility 4T (mimo iż to inne modele modułów jeżeli chodzi o symbol, mają w tym samym miejscu blokadę).

Temat znalazłem na Mielochu, dał go Piórek na w/w forum (sorki wypada podać autora), a zdjęcie blokady polega na przecięciu brzeszczotem plastiku,po środku CDI - na głębokość od 5mm do max 10mm.
Dokładne zdjęcie (od góry i rysunek techniczny z boku) znajduje się w linku do tematu na tamtym forum http://www.forum.mieloch.pl/viewtopic.php?t=46332

Co do metody - robiłem sam na swoim ND - metoda więc sprawdzona w przypadku ND i 180 zł w kieszeni... tylko trzeba uważać aby nie przesadzić z nacięciem, oraz później zabezpieczyć je, aby nie dostała się wilgoć do elektroniki (ja poprzednio oblepiłem tylko taśmą izolacyjną i szlag CDI trafił podczas ulewy po 8 miesiącach po przecięciu, teraz szparę zakleiłem klejem i taśma izolacyjną).

[quote]Sprzęt kupiłem używany z 2008r [/quote]
Nie, no - to mamy jasność, dlaczego to "jedzie, jak jedzie" tylko te 50 km/h... myślałem że nowy tak ma.
Na to może się składać kilka rzeczy, kompresja, regulacja zaworów, stan paska, stan rolek / dobranie rolek (może gostek kombinował z gramaturą - standard to 9x13 rolki o wadze 6,9 - tu możesz jednak "jechać w dół lub w górę, w zależności co chcesz osiągnąć), stan wariatora.

Po prostu musisz posprawdzać , poregulować pewne rzeczy - wiem to po sobie.
Głupia sytuacja np na początku jaką miałem po kupnie... po paru tyś km, nagle zamulał, jeździł już wolnej i nie miał mocy... okazało się, że mimo zapewnień serwisu (po regulacji zaworów i przeglądzie gwarancyjnym), że rolki są jeszcze ok, były one praktycznie kwadratowe, a dodatkowo pasek miał luz i się ślizgał :P
Paseczek kelwarowy malossi + rolki polini zrobiły swoje i ogólnie o fachowości serwisów stwierdziłem, że "lepiej zrobić samemu następnym razem, a co najwyżej będą mnie widzieli co 15 tyś km., tak awaryjnie".

Tak więc o ile nie pomaga regulacja zaworów, czy kompresja jest ok, to szukaj przyczyny w układzie napędowym.
Wariator, rolki, pasek, ewentualnie sprzęgło - to ma znaczenie (aczkolwiek ja mimo km swoich sprzęgła jeszcze nie ruszałem... po prostu jest ok).

Dobra te linki co obiecałem wcześniej.
Przede wszystkim nie ufałbym sprzedającemu, że wymieniał pasek, rolki, itp - nieczęsto to ludzie robią (chyba że faktycznie trafi się na osobę która to robi jak Bozia przykazała), bo jest zasada w społeczeństwie, że "po co wymieniać skoro jeszcze działa".

Aha - inni specjaliści od 4T - ja podaje wg. tego co ja robiłem wg. konkretnego modelu, a więc NeW Dink (specyficzny 4T), więc proszę o nie negowanie moich poczynań, a co najwyżej napisanie, że w danych modelach 4T robiliście inaczej... do ND czasami trzeba podejść "inaczej", niestety takie początkowe testowanie kosztuje (opierając się na innych modelach Kymco i doświadczeniach innych userów, możemy wyjść z tym z poczuciem, że niepotrzebnie straciliśmy kasę, bo nie ma takich osiągów) i nie ma się nijak, np. do Agility (bo i inne wartości się osiąga po tuningowaniu, w Agi, jak i czasami inaczej dobiera rzeczy)

1. Osobiście wsadzam pasek kelwarowy malossi o symbolu 6110531 - troszeczkę droższy niż Dayco oryginalny, ale i wytrzymalszy (a przynajmniej nie ma z czasem "zwisów i uślizgów") http://www.racing-planet.pl/tuning-skutera-pasek-napedowy-malossi-xkevlar-kymco-p-4502-1.html?cPath=13969_8215_8218&sessID=0ab70091d49968d3adbb186814832534"
Tego kelwara później wymieniam co 12 tyś, wcześniej wymieniałem co 8 tyś jak był oryginał.
2. Rolki - tu bez różnicy jakiej firmy (aczkolwiek w zależności od takowej jest różna wytrzymałość na "ścieralność") - osobiście preferuje polini i malossi.

Tych firm wymieniam co 8 tyś (można częściej o ile po "obadaniu" wyjdzie, że są mocno starte).
Z rolkami polini dostajesz też uślizgi do wariatora... te też wymieniam przy okazji (nie wiem dlaczego wiara tego nie robi przeważnie, bo zużyte potrafią się blokować).

Co do gramatury to standardem jest 6,9g (z tego co pamiętam) - w zależności czy stawiasz na szybkość, czy na moc/przyśpieszenie - możesz dać cięższe lub lżejsze niż oryginalna waga.

Tu zaznaczam jednak, że przy zmianie napędu (wariator inny, czy też inne elementy napędu), zmienia się też później dobór owych rolek... z tym niestety (z gramaturą) trzeba pokombinować podczas każdej zmiany elementu napędu i na początku do tego (o ile ktoś faktycznie jest zawzięty i chce taki dobór zrobić dobrze) najlepiej kupić zestaw testowy (różna gramatura jest w takim pudełku), a dopiero po odpowiednim dobraniu ostatecznie rolki jakie nam pasują.

Ja ogólnie na początku do czasu, aż nie zmieniasz innych elementów (wariator, cylinder) radziłbym pozostać przy standardowej gramaturze.

Aha - rolki w ND to 16x13 rozmiar (powyżej był nieświadomie błąd że 9x13).

To tyle bym spróbował na początku, aby nie inwestować za dużo na starcie (plus te przecięcie na CDI).

3. O ile jednak nie zadowoli Cię dodatkowo prędkość - możesz ok 5 do 7 km zyskać na wariatorze malossi multivar - tu oczywistym jest zadanie sobie pytania, czy warto wydać prawie 300 zł, za 5 do 7 km (w agility taka wymiana daje więcej)... plusem natomiast dodatkowym, jest brak efektu "dziury w mocy"
http://www.racing-planet.pl/tuning-skutera-wariator-malossi-multivar-2000-kymco-p-1481-1.html?cPath=13969_8215_8218&sessID=0ab70091d49968d3adbb186814832534

W mojej jednak opinii, ważniejsze niż te raptem 5km, jest to, aby tak ciężki motorower jak NewDink "nie miał muła" pod górkę czy przy starcie, a co za tym idzie, ważniejszą inwestycją jest cylinder 80cm, niż wariator.

Co prawda sam dysponuje innym cylindrem (niestety był droższy, bo wtedy Arisala nie było w PL), ale po 30 tyś zmienię ponownie na Airsal Sport 80cc http://sklep.mieloch.pl/product_info.php?cPath=1_135_1157&products_id=3788&osCsid=40557418b348f7e2fd0ca66a5bf832dc

Oczywiście do tego większa dysza.

To tyle maksymalnie w mojej opinii - bawienie się w sprężyny, sprzęgła, itp zabawy, nie ma sensu (kymco ma na tyle ok oryginalne, że guzik dają takie zabiegi... no chyba, że oryginały mamy wyjechanie to można).

Nie słuchaj też opinii jakie się pojawiają, że wymiana na cylinder większy, może powodować pęknięcie wału, czy inne problemy.
Kymco to nie skuter z marketu, kupowany przy okazji zakupu ziemniaków i marchewki.
Elementy są o wiele wytrzymalsze niż w produktach z ChRL i nie robi żadnego negatywnego efektu taki tuning.
Przykładem tego jest mój moto - po 20 tyś na tuningu i serwisowym rozebraniu silnika, oraz oględzinach cylka i tłoku, mam powiedziane, że cylek i tłok da radę do 35 tyś, a części silnika (zębatki, przekradnie, wał) wyglądają jak nowe.

Dodatkowo dbaj o filtr powietrza - ja przemywam oryginał benzyną ekstrakcyjną co 1000 do 2000 km (w zależności od pogody w jakiej jeżdżę - chociażby wilgoć, oraz czy np są to pisaki w lato), a wymieniam na nowy po 8 tyś km.

Oczywiście aby też osiągnąć taki stan rzeczy, trzeba też wymieniać olej co 2 tyś km (fajnie, abyś wiedział co poprzednik lał, skoro to używka - możesz zmieniać producenta, ważne abyś zachował rodzaj oleju - oryginalnie to olej półsyntetyczny Shel, ja osobiście zmieniłem na półsyntetyczny Motul 5100 - 10W40)... jakoś wole nie dowierzać osobom twierdzącym, że wystarczy lać samochodowy, lub zamiast wymiany dolewać tylko... no ale jak kto woli, bo ryzykuje własnymi częściami.

Raf wielkie dzięki za tego posta i linki :idea:
To praktycznie małe kompendium wiedzy, na razie ciachne CDI i
zmienie dysze ale bez względu na rezultat masz u mnie browca
jeszcze raz dzięki !

Raf przyłączam się do podziękowań zwłaszcza za namiar na cylinder.
Mój ND jest świeżo po pierwszym 300km przeglądzie. Odblokowano go, i z 45km/h zrobiło się 67km/h (mierzone GPSem, co ciekawe, zablokowany:licznikowo wskazywał max 50km/h-GPS-45km/h, odblokowany na liczniku 64km/h-GPS-67km/h). Strasznie mnie męczy ten brak kontroli nad mocą, dla tego zastanawiam się nad cylindrem 80, mam ciche przyzwolenie autoryzowanego dealera na taki proceder, bo głupotą było by stracić gwarancję na nowy sprzęt.
Preferuje moc i przyśpieszenie, więc jak 65/70km pojedzie to mi wystarczy, byle to osiągał w 3sec.
Mam dylemat jaki cylinder, nikasilowy byłby ideałem, do tego większa dysza, lepszy wariator i sprzęgło. Myślę że to powinno wystarczyć , no i odblokowane CDI

Żuraw, będziesz ciął sam moduł CDI tak jak wcześniej rozmawialiśmy? czy tylko kabel różowy- bo nie pamiętam...
Daj znać jak rezultat tego piłowania