Grupa Mazowiecka - nasze wycieczki.

Robertonos dobrze prawi. Zróbmy tego grilla, i odwiedźmy Madiego.

izdebski12 napisał:

Robertonos dobrze prawi. Zróbmy tego grilla, i odwiedźmy Madiego.

jeśli pogoda dopisze to można by tak zribić

Robertonos,
pamiętaj dziś o 16-tej mamy wymieniać wariator Bartoliniemu

Dziękuję wszystkim za wczorajszą wycieczkę. Cudowne widoki i wspaniały spacer w tak zacnym gronie to prawdziwe ukoronowanie słonecznej niedzieli.

Panie i panowie
Powiem krótko - Ja w tym sezonie pass !
Spotkamy się gdzieś na trasie w przyszłym sezonie.

Jezus Marian, Padalcze! Jak too? A jak Twoja Srebna Szczała - nieaktywna? Może jakoś Ci pomóc z nią? Nie mów, że w życiu Romana nie bedziesz jeździł?

zobaczymy jutro w czym można będzie pomóc , jak Padalec stwierdzi "stan zawartości cukru w cukrze " czyli - rzeczywiste straty w sprzęcie w odniesieniu do opowieści mechanika , czekam na sygnały Piotrze :)

Padalec,
jakby co w razie potrzeby u mnie stoją 2 szt. sprzętu luzem.

Artek, mam nadzieję, że nie masz mi za złe. Jedyne czym ze swojej strony w chwili obecnej mogę Padalcowi pomóc to po 12-10 wziąć auto z hakiem od mojego taty i przywieźć Syma do Warszawy. Ewentualnie sholować jego przed . Mam nadzieję, że usterka będzie tak samo prozaiczna jak w przypadku Dżawy.

spoks Wojtek , spoks. :-)

Mam także nadzieję, że z całym szacunkiem dla Kisia nie będzie potrzebna wymiana kitu. :)

ja też mam nadzieję , że "opowieści dziwnej treści" pana mechanika się nei sprawdzą..... i że Padalec nie skorzysta z "promocji" na new engine :-)

O czym wy w ogóle piszecie? Pomóż ktoś przetransportować sprzęta do Warszawy, ja z Kisiem podjedziemy i zrobimy go w 2-3 godziny. Tak w ogóle to co się tam narobiło? Jeżeli chodzi o wymianę cylka/tłoku/pierścieni to zrobię to w 2 godziny. Z Kisiem w jedną.

izdebski12 napisał:

O czym wy w ogóle piszecie? Pomóż ktoś przetransportować sprzęta do Warszawy, ja z Kisiem podjedziemy i zrobimy go w 2-3 godziny. Tak w ogóle to co się tam narobiło? Jeżeli chodzi o wymianę cylka/tłoku/pierścieni to zrobię to w 2 godziny. Z Kisiem w jedną.

Izdebski szacun. Mi i Markowi dużo dłużej zajęło założenie dwóch dętek w Camaro.

Cylinder ogólnie krótko się zakłada, najwięcej czasu zajmuje zdjęcie pierdół takich jak plastiki silnika, tłumik, króciec ssący, wężę od gaźnika itp. Gdy już się zdejmie te pierdoły to odkręca się raptem 4 nakrętki na szpilkach, oraz 2 długie śruby, potem wszystko samo schodzi. Mówię. Przy dobrym tempie 2 godziny, w dwie osoby w 1h.

Bracia co się dzieje ze srebrną strzałą brata Padalca?Co tam stwierdził mechanior i gdzie znajduje się SYM teraz?Co jest grane w ogóle?Proszę o odpowiedzi bo jestem zaniepokojony o Fidelka. :(

Padalca, to jest 4t? W 4t cyla się zmienia w godzinę z kawałkiem, łącznie z regulacją zaworów, jeśli rama nie przeszkadza przy wyjęciu cylindra. W 2t jeszcze prościej, jeśli tak jak wyżej napisałem rama nie przeszkadza. Ale z tego co widziałem, to raczej cyl powinien zejść bez wyciągania silnika. Jak coś mogę Ci to zrobić. Zresztą nawet sam byś to zrobił. w 4t trzeba pamiętać żeby magneto dobrze ustawić, wałek rozrządu równo z dziurkami trzema, jedna dziurka od góry i dwie prostopadle do głowicy. To są banały, zobaczysz jak ktoś robi, to sam będziesz żąglował cylkami ;)

spoooko coś się wymyśli i Fidelek będzie śmigał

Bartoloni,
a Twój jak chodzi po wymianie wariatora ? są jakieś dodatnie efekty ? Przetestowałeś go dobrze?

PO pierwsze i najwazniejsze => Padalec miał robiony szlif cylindra na nadwymiar ale bez wkładania nadwymiarowego tłoka, bo takowego nie udało się znaleźć. Wyobraźcie wiec sobie układ tłok - cylinder z luzem montażowym co najmniej 0,25 mm. Normalny luz w powietrzakach wynosi 0,06 - 0,10 mm. Padalca silnik 4T palił tyle oleju co mój silnik 2T (a nawet ciut wiecej). Nie bez powodu więc rozwazam ewentualnosć wymiany kitu cylindrowego.

Po drugie => w godzinę się nie obrobimy z tym. Nie ma bata. W Pchełce wymieniałem kit razem z założeniem plastików i testami ponad 3h. Zdejmowane wszystko było innego dnia więc tego już nie liczę.

Po trzecie => jak coś to mogę wygospodarować czas na taką operacje albo na ogólne oględziny ale z pewnym wyprzedzeniem - z powodów konieczności dokładnej organizacji czasu.