jutro na zdjęcie szwów jadę na Domaniewską
Acha. No to dobrze, że Ci zdejmą. Może już niedługo dojdziesz do siebie. A jak z Routerem? Co tam z nim?
Kisiu1981 napisał:
No, fajnie było. Ja w pierwszej chwili nie wiedziałem co to za instrument ale zaraz się zorientowałem.
Dziś się wściekłem rano. Skuter stał inaczej niż go po południu zostawiałem. Pęknięcie na przednim błotniku było wyrwane. Potem zobaczyłem, że jeszcze brakuje klosza lewego tylnego kierunkowskazu. Ktoś musiał przechodzić i coś mu się spodobało lub nie, a może chciał ukrasć. Człowiek się męczy zeby wszystko miało rece i nogi, inwestuje, a tu taki debil wszystko może zniszczyć. Dobrze, że nic więcej nie zrobił.
Madi, a jak tam się czujesz?
Dlatego ja mam alarm na takie okazje, który wbrew pozorom bardzo się sprawdza - głównie przed szkołą, domem, oraz centrach handlowych, i supermarketach. Oczywiście profesjonalistę to nie odstraszy, ale grupki dresów, uczniów, kumpli robiących "fajne żarty" owszem.
To teraz takie pytanie od czapy:
Panowie, Co Wy na to, aby stworzyć FunPage na facebooku Grupy Mazowieckiej, na której min. byśmy zamieszczali zdjęcia, trasy wycieczek, planowane wycieczki. Taka strona przyniosła by nam większą popularność, oraz większą liczbę uczestników owej Grupy. Przy okazji można by promować serwis skuterowo.com.
Panie i panowie mam nr tel do Mobil 454 Celestynów.Napisałem na priw i mi wysłał to jest 603 461 808 można pytać.Zlocik aktualny
Najgorszy kierowca skutera na świecie sorry za mały offtop http://biertijd.com/mediaplayer/?itemid=41302
Jestem po zdjęciu szwów, rana się ładnie goi, gips jeszcze będę nosił przez miesiąc...
Dychul,
to jest nawet śmieszne i niezłe
Dobrze Madi widziec Cie na forum, ciekawi mnie jaka przyszlosc dwukolkowa chodzi ci po glowie?
Ps wczoraj gadalem z przypadkiem poznaną dziewczyną bo miała rękę w gipsie, okazało się ze jakas baba jej zajechała drogę i biedula spadła ze skutera. To tak na pociechę żeby nie było Ci smutno że tylko Ciebie jakies baby na ulicy atakują
Może i masz racje, Izdebski. Alarm moze i wywołuje problemy w elektryce ale może i nieraz sprzet uratuje. Chodzą mi po głowie myśli żeby następny sprzet miał AC plus OC plus NNW plus alarm... Nie wiem czy dobrze myślę. Żałuję, że kłódka z alarmem z Biedronki zdechła.
Co do fejsbuka - róbcie jak uważacie. Do tego się nie przyłączę. Nie korzystam z tego portalu i nie zamierzam.
Uważam, że pomysł Izdebskiego z facebookiem i fanpeage jest godny uwagi. Ja natomiast dzięki temu portalowi mam kontakt z wieloma ludźmi.
Dychul
popieram w 100%
co do Alarmu jesli idzie o skuter to mam takie coś w Camaro (nawet ze zdalnym odpalaniem koszt 110PLN na Gdeckiej 5) i często tego uzywam jak gdzies zostawiam skuter na mieście, z naładowanego aku alarm trzyma ok 12 dni (sprawdzałem u siebie pod wiatą)
Dzisiaj ogładałem taki mały filmik - https://www.youtube.com/watch?v=CvxdFnd8O_s
Dziękuję Hugo za nagranie filmika i Amadeuszu za podanie linka do tego filmika. Może będzię to trochę dziwno ale miałam prawdziwe poczucię nostalgii po ogłądaniu filmika...
A ja wam powiem, że na ładnie naładowanym aku skuter stał 7 dni bez odpalania na włączonym alarmie, i nic złego się nie stało. Ładnie odpalił z elektryka. Pobór jego prądu jest na prawdę mały. Co do AutoCasco, to ja za pakiet autocasco + NNW 5 tys. + OC + Zwyżka za wiek poniżej 26 lat + Brak zniżek płaciłem 249 zł. I jakimś cudem dało radę wykupić ubezpieczenie AC na samą blokadę kierownicy. W umowie są opcje do zaznaczenia przez ubezpieczyciela, i z pośród różnych opcji znalazła się opcja "blokada", która została zaznaczona. Dopiero potem kupiłem sobie alarm. Dodatkowo chce wam powiedzieć, że nie ma możliwości odpalenia skutera na włączonym alarmie. Dlaczego? Po włączeniu alarmu włącza się odcięcie zapłonu. Po rozłączeniu kostki stacyjki alarm się uruchamia, i blokuje masę na cewce zapłonowej. Po odłączeniu alarmu z kostki dalej nie da rady odpalić, gdyż na tej kostce gdzie był włączony alarm brak pewnej zworki, po odłączeniu alarmu z akumulatora blokada dalej pozostaje włączona.
Czyli aby odpalić bez alarmu trzeba go wyłączyć z pilota, lub odłączyć kostkę alarmu, i wpiąć pewną zworkę, która leży schowana w domu.
Panowie to zakładamy tego funpage? Kto się tego podejmie, oraz administrowania tym? Jeżeli chcecie mogę ja się tym zająć, ale od razu mówię, że nigdy z takim czymś nie miałem do czynienia (funpage).
Hm, mi chodzi o coś co go zabezpieczy na parkingu. I tak jest przypięty. Chodzi o odstraszenie kogoś kto chce zniszczyc, przewrócić itp. Myślałem dziś o dislocku... Kłódka zdechła i nie wiem czy będzie druga.
Izdebski mogę Ci pomóc z tym funpagem, choć też nigdy takiego nie zakładałem, ale powoli coś się zdziała :) PS: nie byłbym za reklamowaniem na nim strony skuterowo a jedynie tego tematu. Oczywiście jako funpage można polubić skuterowo tu nic na przeszkodzie nie stoi
No to dychul wrócił do gry. Dżawa odzyskała moc. DARK POWER HAS BACK. Kuźwa, aż wstyd się przyznać, co było przyczyną słabnięcia, aż do momentu kiedy z pracy wracałem maksymalnie na drugim biegu. Ja, który oglądałem 77 razy Czterech Pancernych i Psa powinienem w pierwszej kolejności sprawdzić tłumik. Był on tak zasyfiony, że spaliny nie miały ujścia. Dziś zrobiłem 45 kilometrów. Bez większego wysiłku Dżawa kula się 60 km/h. Nie dawałem jej ognia, gdyż założone są nowe pierścionki. Coliberek więc może wrócić do prawowitej właścicielki. Trudno będzie mi się rozstać z tym bzyczkiem. Już teraz podziękuje Basi, że pozwoliła mi wozić się jej dzielnym rumakiem.
ahhh ten nagar :) dobrze, że znalazłeś przyczynę awarii, babcia będzie teraz śmigać jak ta lala
Widzisz więc, nasz drogi Wojtq! Czasem najwięcej problemu sprawiają rzeczy najprostsze. Ryszard Futerkowski kiedyś miał problem, bo mu się komarzyna dławiła. Czyścił gaxnik iks razy i dysze sprawdzał, a winną okazałasię nieszczelna obudowa filtra powietrza.
jak bede miał sprawną nogę to przepale ogara, z rok już stoi nie przepalony. A zima będzie więc trzeba będzie nim trochę po wsi pośmigać ;) MZty szkoda