Wróciliśmy,
teraz tylko rozpakuje bagaże i szykujemy się do Jolci i Huga
Panie i Panowie
Zambrowski maraton skuterowo-motorowo-motorowerowy uważam za zamknięty !!!
Wielkie podziękowania dla uczestników tego wyjazdu i gospodarzy - bez was "akcja żubr" nie miała by szans na zrealizowanie :-)
Eeeeech warto było brać w tym udział !
Ja też dojechałem, idę wyciągać krówsko z garażu i rozpakować Rometa.
Przyjedzcie tak na 16.30-17.00.
ok. 15;30-16 jesteśmy umówieni z MADIm pod Dekatlonem
tak że powinniśmy się jakoś wyrobić na czas
DYCHUL
jak z niedzielą ??
wychodzimy po Walętine
już ? on pisał by być 16:30 a z Piaseczna sie jedzie motorowerem 45 minut. Bądźcie koło decathlona o 15:45
No to ja już nic nie wiem...
Bart - podbij pod decathlon w Piasecznie albo zadzwoń do Mara, oni jeszcze w domu są.
Naprawdę super było dzięki za wypad do nas i zapraszamy częściej mile widziane kobiety ....
Dziś jak wcześniej pisałem działam w mieszkaniu. Jutro chętnie gdzieś podjadę, tyle że do ok. 20.00 na 21.00 idę do roboty.
Ja też mogę gdzieś wyskoczyć jeżeli trasa nie będzie zbyt długa.
Dychul,
to tak jak się umawialiśmy - godz 10 rano,
Walentina będzie czekać to podjedzieny po nią,
jakaś widokowa traska wokół miasta, (ustalimy rano)
jedziemy motocyklami tak ze jak by ktos chciał dołaczyć
to niech wie że mogą być większe prędkości (powyżej 80 / h)
tak że tzw. 50-tki odpadają.
Być może będzie jeszcze jedna przejażdzka pod wieczór
tym razem z 50-tkami - Mam na mysli z HugoBoss'en Madim i Jolcią,
ewentualnie jakby jeszcze ktoś chciał dołączyć.
... , ?
ArtekToros napisał:
Walentynka napisał:
.Fajnie, że sobie wczoraj pojeździliście, szkoda tylko że jak zadałem pytanie na forum kiedy i gdzie to żadnej odpowiedzi nie otrzymałem a jak się odezwałem ponownie czy wyjechaliście to dowiedziałem się na forum że już smigacie w konstancinie :) Byłem bez szans a chciałem z Wami pojeździć . Zastanwiam się po co jest wogóle forum ... jak na nim się nie idzie zgadać, ehhh Pozdrawiam
poprostu tak jest że osoba, która chciała by się dołaczyć do danej wycieczki / przejażdzki
dopasowuje się do danej grupy, a nie grupa do jednej osoby. Wybacz ale ... , skoro
Oni mieli wyjazd wczesniej niż Ty dysponowałeś wolnym czasem to nikt dla jednej osoby
nie bedzie zmieniał marsztruty jazdy. Dziś jest podobnie, umówilismy się ok. godz 10-tej
na Gagarina róg Górskiej z kąd podjedziemy po Walentinę 3 ulice dalej, mamy wstępnie nakreślony
plan wycieczki i nie będziemy raczej go dla nikogo zmieniać.
Tak jak wczoraj pisałem jadą motocykle 2 szt. 535 ccm i 250 ccm, wiec sybkosci mogą
być nieco większe. Jeśli ktoś czuje sie na siłach dołączyć - nie widzę przeciwskazań.
Wstępny skład: Walentina 250 ccm, Dychul 535 ccm, adastra13 535 ccm z rasty13 na plecaka,
i ewentualnie Madi - nie wiem czym pojedzie jeśli na ranną przejażdzkę dotrze.
Późniejszym popołudniem w planach następna przejażdzka ze skuterkami z Jolcią i Hugiem
Madi to teraz rano nie pojedzie bo ma spać do 12,ewentualnie po południu. Maru i jak Ci się u nas podobało?
Marek, wielki dzięnki za "Łomża" z Łomżi. Czekam na Was.
Jola, Hugo bardzo mi się u Was podobało.Lucky jest śliczny.
A jak Wam smakowała zapiekanka? To myślcie nad tym piątkiem :)
ja w piątek pracuję na dzień czyli do 19 a w sobotę na noc czyli na 19. Mam więc 24 h wolne, czyli mogę pić ;)
Muszę łańcuch naciągnąć (ostatni naciąg, potem wymiana) i mogę jechać. Mam taki pomysł (HugoBoss, Adastra13, Rasty13, Walentynka, Dychul) by spotkać się na Maltańskiej, zjeść kebaba i pojechać na pętelkę. Godzina spotkania - może 17 ? Co Wy na to ?