Witajcie. Jestem tu nowy. Na codzień jeżdżę Volusia ale marzy mi się wyjazd zagramanice. Pozwiedzać pagórki doliny i góry. Chciałbym kupić maszyne która będzie jak najmniej awaryjna i prosta w naprawach. Dodam żem jest kurdupel niskopodwoziowy. Więc to troszkę ogranicza możliwości
a możesz tak wdech i bardziej zrozumiale?
Jestem niski 165 wzrostu. Więc nie każda maszyna się nadaje. Maszyna turystyk żeby mógł wjechać wszędzie. Po błocie i po kamieniach i asfalt. Budżet 15 Góra 20 tys
a masz prawko? to ma być nowe? używane?
Prawko mam. Używane na nowe to worek pieniędzy
dla mnie to że ma być niski starsznie kłóci sie z samą ideą ADV - czyli motocykli podniesionych na teren już z definicji.
W sumie każdy motór (prawie każdy) można na lagach i zawieszeniu z tyłu obniżyć ale obniżane ADV… no jakby nie o to kaman.
I z takim budżetem raczej patrzysz na to co masz dostępne na rynku a nie to co ty byś chciał.
Zobacz:
jak widzisz propozycje sie czesto powtarzają