SiWy napisał:
Ej ta fota z sebkiem 2 posty wyżej mnie jara .. nie wiem czemu
moze Ci się po prostu sebek podoba :lol:
SiWy napisał:
Dobra z dzis mam foty :-D Długi stelaz zmieńil się w 12 bar no i skejter ogarnięty w miare :-)
a filmik ?? :-> ;-)
SiWy napisał:
Ej ta fota z sebkiem 2 posty wyżej mnie jara .. nie wiem czemu
SiWy napisał:
Dobra z dzis mam foty :-D Długi stelaz zmieńil się w 12 bar no i skejter ogarnięty w miare :-)
Jak bede krecil cyrkle to filmiki beda
ja kurcze czegoś nie garniam , wale wysokie piony
ale szybko opadam , juz jak wejde wysoko to czuje jak lece na plecy i od razu hebel i przód , nie umiem wyczuć hebla ale nacisne tak że lece na przód albo tak ze lece na plecy , na razie na szczęsci udało mi się tak ze nie poleciałem na plecy tylko zaprałem się nogami , najczęsciej przelatuje na ,skejterze"
Cyrkle ? Ueee to se poczekamy ? ![]()
wrona - miałem to samo na rowerze
jak już czułem, że leciałem to od razu hebel na max ![]()
Ale ten tego … ćwiczyć trzeba w cholere no … na rowerze już jestem bliski no-limitów ![]()
Ale to ten ja to wyćwiczyłem tak, że trochę wolniej wchodziłem do pionu (przyspieszałem bardziej) i tak lekko pulsowałem, aż nauczałem się wyczuwać … jakoś tak
Nie potrafię tego na szybko wyjaśnić, a muszę iść
Jak Cie interesuje moja nauka (w co wątpie) to bij jutro na gg ![]()
Teraz nawet na rowerze już hebel tak ogarnąłem, że robie V-ke jak SiWy
Tylko, że na rowerze ! Więc nie ped.ałuję ale heblem trzymam równowagę
Pokażę, jak kiedy filmik nakręce ![]()
Wrona bo ty się boisz
Ja to jezdziłem w chuj na rowerze wczesniej no i umiem taki balans utrzymać ze hebla mało co używam.
ja na rowerze wolne ogarniam [ale mam hebel słaby i do dupy hamuje] ale spreadera nie zrobię :[
Jakaś jedna fotka z dziś:
To nie sprzęt użytkownika Maxwell?
Zgadza się
Zmieniłem nick.
Pavel napisał:
Zgadza się :-D Zmieniłem nick.
Pavel napisał:
Jakaś jedna fotka z dziś:
przstańcie mnie wkurwiac trekker mi się zepsuł a też bym se pojeździł ![]()
ej siwy wrzuciłes moja fote, bez mojej wiedzy
a RudY to jest prywatna droga 10 km od pinczowa, to jest droga dojazdowa do fabryki płyt gipsowo kartonowych, szerokosci z 10m i długosci 200, nowiutki asfalt :mrgreen: ale w weekend da rade tam gibac tylko, bo w tygodniu zajebane ciezarówkami,
sebek napisał:
to jest prywatna droga 10 km od pinczowa, to jest droga dojazdowa do fabryki płyt gipsowo kartonowych, szerokosci z 10m i długosci 200, nowiutki asfalt
Nie jechales tamtędy na pewno ![]()
jakość trochę słaba XDdarecki92 napisał:
[/IMG]
a ten dymek za nim :mrgreen:
Ok 200 fot z weekendu :d jak ktos jest zainteresowany to niech sobie obejrzy
http://picasaweb.google.com/siwy4397/STP171804#
No fajnie latacie
czerwony nełos kogoś
Ci w tym aucie to p.policjancię ![]()
To rodzice jego.
A na neosię kumpel?