Problem z przyspieszeniem aerox 70

Witam, mam problem z Yamahą Aerox 70cc.

Na początku skuter jeździł dobrze, ale opiszę wszystko od początku.

Początkowo przyspieszanie wyglądało tak:

0–40 km/h – bardzo dobrze
40–70 km/h – muł
70–95 km/h – znowu dobrze
Po około 100 km sytuacja się zmieniła:
30–70 km/h – prawie w ogóle nie przyspiesza
Po kolejnych ~200 km jest jeszcze gorzej:
0–10 km/h – muł
10–40 km/h – bardzo dobrze
40–70 km/h – muł
dalej V-max się kończy, a jeszcze ~100 km temu miał 95 km/h, z górki nawet 105 km/h.
Setup:
cylinder Naraku 70cc
gaźnik 17,5
dysza 85
wariator Polini
wydech Yasuni Z
rolki 4 g
sprężyna centralna +20%
Rolki testowałem:
3,5 g / 4 g / 4,5 g / 5 g
Najlepiej było na 4 g.
Zmieniłem też kilka dysz (mniejsze i większe) – bez poprawy.
Sprzęgło wydawało się ślizgać, więc wymieniłem na nowe, ale to też nic nie dało. wymienilem rowniez pasek ktory byl zuzty ale tez nie pomoglo.
Jescze po zmianie rolek przez okolo 5km bylo tak samo jak kiedys a pozniej to samo ale wariator przeciwtalerz i tuleja wygladaja dobrze
W tym momencie nie mam już pojęcia, co może być przyczyną problemu.
Czy ktoś miał podobny przypadek albo wie, co może być nie tak?

tak na dobry początk to nie chce cie rozczarować ale z opisu wnioskuje że opierasz sie tu na wskazaniach prędkościomierza - wiec w zasadzie sam nie wiesz ile jedziesz.
Na takim cylindrze jak opisujesz że masz to realne 95km/h jest silnie niemożliwe bo ten cylinder generuje 8-9KM i to w optymalnych warunkach, przy idealnej regulacji.
Realnie powinien pojechać 80-85km/h… no może pod 90km/h jakbyś miał mega fart.

Podstawa to zweryfikować prawdziwą prędkość aplikacją z GPS (speedometer może być).
A dalej to już klasycznie - pomiar kompresji MANOMETREM i jeżeli wartość bedzie właściwa to szukaj przyczyn w szczelności dolotu, osprzęcie, module, regulacji napędu, jakości gaźnika.

Oprócz tego masa informacji któych nie ma - ile to ma lat, to z nowych części czy na używkach? Czy zostało to porządnie i prawidłowo dotarte zanim zacząłes te Vmaxy sprawdzać…itd

Nie opieram się na prędkościomierzu, tylko na gps na zegarze wskazówka prędkości wychodzi już poza skalę.
Części są nowe cylinder ma przejechane około 1500 km tak samo gaznik wydech wariator okolo 5k km.
Docieranie wyglądało tak: do 500 km bez maksymalnego gazu, potem do 1000 km sporadycznie V-max, maksymalnie przez około 2 minuty, a później znowu spokojna jazda na niższych obrotach.
sczelnosc sprawdzalem na odpalonym silniku psikalem samostartem w okolice gaznika pod cylinder to obroty sie nie zmienialy kompresji faktycznie nie mierzylem naped regulowaelm na wszelkie sposoby a jak sprawdzic czy modul jest uszkodzony czy niewlasciwy
Szczelność sprawdzałem na odpalonym silniku – psikałem samostartem w okolice gaźnika gumy i pod cylinder. Obroty się nie zmieniały a najdziwniejscze jest to ze swieca ma idealny kolor
Kompresji faktycznie jeszcze nie mierzyłem.
Napęd regulowałem na wszystkie możliwe sposoby.
Jak sprawdzić, czy moduł zapłonowy jest uszkodzony albo czy jest niewłaściwy do tego silnika?

na jakim GPS masz wskazówke???
zmierz kompresje.

Chodzi o zegar na predkosciomierzu, da sie jakos zmierzyc bez miernika czy lepiej kupic?

kompresje zmierzylem wyszlo 10barow
po czysczeniu wariatora przeciwtalerza tulejki walu bylo dobrze przez 3-4km
a wiec wyminielm wszytko na oryginalne i dalej tak samo wiesz moze co jescze w napedzie jest nie tak?

a skąd mam wiedzieć jak na oczy tego nie widziałem.
A z czego czyściłeś ten napęd?
może źle to składasz, walisz smar i to sie zaczyna obslizgiwać. inna sprawa - to 10 bar to nie jest jakaś super ta kompresja.

Smaru nie daję, tak naprawdę czyszczę z niczego, ale to pomaga na te 2 km.
Teraz zauważyłem, że wał ma bardzo małe luzy góra–dół. Czy to możliwe, że to właśnie to?
Ale kiedy koło jest w powietrzu i dodam gazu, nie widać bicia.