Ja też tak sądze- nawet w polityce potrzeba czasem zmian personalnych, bo to już jest nudne, że wszyscy walczyli w podziemiu w PRL, siedzieli w więzieniach za przekonania, bla bla bla...fajnie, ale nie żyjmy cały czas przeszłością!!
Ja i tak nadal obstaję za porządnym samochodem :) Nie przekonasz mnie tym.
Mmm, a najlepiej, jak jeszcze stylowy, jak 159... <3
Edit: A takie rzeczy nie tylko z Audikami i Mercami - żeby nie wspomnieć służbowego Forda Focusa mojego ojca.
Marcin, ja czytam;p nie łam się!
Powodzenia jutro;D
Majker, a wiesz dlaczego posiadający Alfę nie mówią sobie Dzień dobry w pracy?;p
Kazdy ma inne zdanie .
Ja np . mianem porzadnego auta nazwalbym zadbane audi/ vw z lat 90 z silnikiami 1.9 tdi (90/110km) .
Bynajmniej nie są tak nafaszerowane jakas elektryka/ pompowtryskiwaczami jak nowe samochody i mniej sie w nich moze zepsuc .
Mam ' w domu ' 3 samochody : vw vento td 93/97' , audi 80 tdi 92' i smialo moge stwierdzic, ze te auta sa bardzo malo awaryjne ,pomimo swoich lat i przebiegu .
Octavia w sumie tez nie sprawia problemow, ale ... .
qaz- bo dzien nie jest dobry ? :wink:
Nie, Patryk! Bo już rano widzieli się w servisie;p
Heh .
Ostatnio jechalem alfa 159 2009 ;p.
Wrazenia na prawde zacne ^.^ .
Żarty żartami, ale te auta są piękne- co do trwałości to wypowiadać się nie mogę, choć napewno można zauważyć, że MEGA szybko tracą na wartości, więc coś w tym musi być;)
Swoja droga .. zobaczymy co zostanie z takiej nowej alfy,a4,a6,vectry etc. np za 15 lat . ;p .
Nowe auta teraz sa stosunkowo nie drogie , ale moim zdaniem to dlatego, ze koncerny nie klada takiej marzy na samym samochodzie, jak na jego serwisie .
W polsce sa takie samochody jak na zachodzie i jest to normalne, szkoda tylko, ze nie ma takich profesjonalnych sprzetow i mechanikow do ich diagnostyki/naprawy .
Polska jest poprostu nieprzygotowana na takie samochody .
Ot , takie jest moje zdanie .. moze kiedys sie to zmieni, jak poprawi sie jakosc polskich serwisow ;-).
qaz może i powinien ale nie ma szans i tyle po co filozofować i paplać bez sensu. Wetowanie ustaw, ciągłe szukanie na siebie haków, wsadzanie siebie nawzajem na minę jest lepsze od tego że Komorowski jakąś tam gafę strzeli co nie jest istotne wcale. Sorry ale dla mnie to jest głupie filozofowanie i chęć odróżnienia się od innych, o patrzcie ja mam inne zdanie. Masz 2 rzeczy do wyboru i koniec :wink:
Co do alf nie jest to VW pod względem bezawaryjności czy toyota ale nie przesadzajmy :P
br3w - nie powiesz mi, ze stare alfy sie nie psuja ;p.
co do nowych, to nie wiem ^.^ nie mam zdania ;p.
Stare to może i tak. Ale Taka 159 to nie sądzę :P chociaż jak mają sprzęgło takie jak fiaty i układ kierowniczy to bym podziękował na wejściu.
Przez pierwszych pare lat moze bedzie w miare bezawaryjna, ale watpie, ze sa to samochody robione na wytrzymalosc tak jak np. golf II ;p.
Nie wiem co wy tak na te fiaty narzekacie ;p .
Co prawda nie jechalem, ale moja mama bardzo sobie chwalila Grande z L'ki .
To mama chyba nie jechała dobrym samochodem xD
Głupia Fabia bije na głowę Grande Punto pod względem precyzji skrzyni, sprzęgła i układu kierowniczego no i jakością środka. Szkoda że taka brzydka :P
Brew, zachowujesz się jak konformista.
Dlaczego mam popierać tego samego człowieka co większość?
Dlaczego ktoś ma mi narzucać tok myślenia i poglądy?
Gdy będzie dalej tak robić to w Polsce nigdy nie będzie lepiej, no bo lepiej się nie wychylać...i tylko narzekać, ale ruszyć dupy się nikomu nie chce.
Kojarzmy Komorka z Tuskiem- były wielkie zapowiedzi, plany, inwestycje itd.
i gdzie są te cuda od PO?
Ja zagłosowałem na Kaczyńskiego choćby dlatego, że dzięki PiS oraz ś.p.Lechowi, górnicy i będący w służbie, mogą odchodzić na wcześniejsze emerytury,a nie bede ukrywał, że to bardzo dotyczy mojej przyszłości, bo nie chce mi się pracować do 65 roku życia, gdybym musiał pracować pod ziemią.
Br3w- jezdzi octavia ;p .
Konczac poglady nt. aut moim zdaniem ostatnie porzadne , wytrzymale auta to passaty b5, nawet b5 fl .
A co do polityki, to ja sie nie znam :P.
Nie interesuje sie tym, nie ma co sie przyprawiac o bol glowy.
Moim zdaniem oni sa wszyscy po jednych pieniadzach, moze minimalnie jeden wyrzadzi mniejsze zlo od drugiego .
Hahah ; D. Pamietam jak Tusk obiecywal w Polsce Irlandie ;p.
W zime wyszla Grenlandia ; d.
Nie wiąże nikogo z nikim tylko nie chce znów IV RP i robienia z Polski państewka kościelnego, gdzie panowała niezgoda i chaos. Władza nie może być rozłożona na te 2 partie bo to do niczego nie prowadzi. Ktoś musi mieć większość. I koniec tego drażliwego tematu :mrgreen:
Czego to nie obiecywali :twisted:
Ja bym obiecywał benzynę bez akcyzy xD
Podoba wam się Pasek CC? ;] dla mnie wymiata.