Nagły spadek mocy-pilne!

Jakby Ci ustawili większe luzy to byś na ucho słyszał "klepanie" zaworów, było tak po regulacji?

Co do cyjanoakrylu to nic raczej nie zrobisz. Ewentualnie możesz spróbować kupić specjalny zmywacz np. Super Glue Remover, bo jak użyjesz rozpuszczalnika to szybka się zrobi pomazana i mleczna, może także zacząć się rozpuszczać i kleić.

Za duży luz nie wpływa na moc. Zawór sam się zamknie jak jest za duży luz stąd charakterystyczne dzwonienie.
Tak na prawdę groźny jest za mały luz bo wtedy komora nie jest szczelna, zawór się nie domyka, po zapłonie płomień nadpala gniazdo i grzybki zaworowe przez co szybko dochodzi do destrukcji silnika szczególnie w konstrukcjach w których elementy zostały wykonane w gównolitu.
Luzy ustawia się po to żeby rozwiązać problem rozszerzalności termicznej materiałów. W tym przypadku gorący metal się rozszerza a zimny kurczy i luz ma powodować żeby po rozszerzeniu materiału zawory się domykały.

Z tym paliwem utlenionym to bym uważał. Lepiej zaczać od regulacji zaworów i gaźnika, a V-Power tylko w ostateczności.

?

Suawek napisał:

Za duży luz nie wpływa na moc. Zawór sam się zamknie jak jest za duży luz stąd charakterystyczne dzwonienie.
Tak na prawdę groźny jest za mały luz bo wtedy komora nie jest szczelna, zawór się nie domyka, po zapłonie płomień nadpala gniazdo i grzybki zaworowe przez co szybko dochodzi do destrukcji silnika szczególnie w konstrukcjach w których elementy zostały wykonane w gównolitu.
Luzy ustawia się po to żeby rozwiązać problem rozszerzalności termicznej materiałów. W tym przypadku gorący metal się rozszerza a zimny kurczy i luz ma powodować żeby po rozszerzeniu materiału zawory się domykały.

Tu sie nie zgodzę, dużo teorii mało praktyki, ja opiszę swój przykład, oddałem skuter do serwisu do regulacji zaworów i gażnika, po odebraniu skutera na drugi dzień bo nie zrobili tego na poczekaniu i skasowali 120zł, jadąc pod górkę pod którą przed regulacją jechałem 50km/h to po regulacji ledwo 30km/h, nie chciałem się już wracać do serwisu szkoda nerwów, zabrałem się sam do regulacji, wydechowy był ustawiony na 0.07 a wydechowy 0.15 co nie było słyszalne dla ucha, ja ustawiłem oby dwa na 0.05 i skuter odżył wróciła moc i prędkość tylko 120zł w d...,

andrzej2310 napisał:

Tu sie nie zgodzę, dużo teorii mało praktyki

Większe luzy dolotowe i wydechowe nie powinny być odczuwalne no chyba że masz za mały dolotowy a za duży wydechowy, bo wtedy zmienia się zależność napełnienia komory do jej opróżnienia.

A dlaczego na innych luzach pracuje lepiej niż na fabrycznych co często się zdarza? Bo np może być źle ustawiony gaźnik (np mieć uboga mieszankę) przy której jest dużo większa temperatura spalania i metal bardziej sie rozszerza niwelując dodatkowo luzy.
Dlatego moja rada jest taka, ustawić fabryczne luzy i dopiero bawić się w regulacje gaźnika, a nie odwrotnie.
Każdy silnik ma określone luzy które powinny być zachowane, manipulowanie na czucie to gwarantowane szybkie problemy.

Dzisiaj po 3 dniach przerwy wyruszyłem na krótką przejażdżkę. Trochę się zdziwiłem , bo skuter jechał na prostej nawet ponad 40/h a z lekkiej górki nawet 50/h, ale trzeba było długo czekać żeby się rozpędził do tej prędkości, najgorzej było z ruszaniem z miejsca.Raz jak zatrzymałem się w lekkiej dziurze w jezdni nie mógł ruszyć i musiałem sobie pomóc nogami. Po tej przejażdżce odstawiłem skuter na 3 godzinki i pojechałem do sklepu. Po drodze była nie za duża górka, więc wjeżdżam na nią z prędkością 40/h i gdy na niej jestem silnik traci obroty i jadę ledwo niecałe 15/h. Silnik wcale nie chce się wkręcić na wyższe obroty. Ale przestraszyło mnie też spalanie: po dzisiejszym dniu(przejechałem ok. 10 km) silnik spalił pół baku (wlałem 3 dni temu prawie cały bak 98 dla próby, a teraz wskaźnik pokazuje niecałe 50% baku). O co z tym chodzi?

Nie patrz na wskaźnik paliwa bo są strasznie nie dokładne. Ja nie patrzę na stan poziomu paliwa poprzez wskaźnik tylko mniej więcej po tankowaniu zapamiętuje przebieg i wtedy wiem ile mniej więcej mogę zrobić kilometrów i później patrzę do baku ile jeszcze benzynki jest.

Kapuchon, a co myślisz o tym spadku mocy? Czy problem może się kryć w przekładni.
P.S. Gdy ruszam to mocno słychać trzeszczenie w okolicach deski rozdzielczej i siedzenia.

Mechanikiem nie jestem i na tym forum jest dużo osób które bardziej znają się ode mnie na mechanice ale myślę że masz coś źle wyregulowane.

Dzisiaj postawiłem skuter na stopce centralnej i jak dałem gazu na full to chwile się rozkręcał i po chwili zgasł.Dzisiaj zatrzymałem się w malutkiej dziurze i gdy chciałem ruszyć to musiałem sobie pomagać nogami. Co z nim jest?

Czy problem może tkwić w przekładni?

albo brak mocy, może silnik zdycha...

A z czego może wynikać ten brak mocy?
W jakim sensie zdycha bo przejechałem dopiero 450 km(może źle cię zrozumiałem)?

Oddaj go na gwarancje tam gdzie kupiłeś i nie zamartwiaj się tak :) oni muszą ci to zrobić bo skoro 450km przejechane to śmie twierdzić że nowy:)

Tak jest nowy.Teraz na prostej nie pojedzie więcej niż 20km/h i gdy zatrzymam się i dam gazu na maxa mogę zatrzymać nogami. Obroty są dość niskie przy manetce na full. Czy to wina ślizgającego się paska?

Jeśli małe obroty, a manetka na full. To coś z układem zasilania. Przy takim małym przebiegu pewnie jakaś błachostka.

wojciu1997 napisał:

Tak jest nowy.Teraz na prostej nie pojedzie więcej niż 20km/h i gdy zatrzymam się i dam gazu na maxa mogę zatrzymać nogami. Obroty są dość niskie przy manetce na full. Czy to wina ślizgającego się paska?

Gdyby pasek się ślizgał to silnik pracował by na maksymalnych obrotach a ty byś ledwo jechał. Skoro obroty są niskie i silnik nie ma siły ruszyć to nie kąbinuj tylko oddaj do serwisu przecież to nowy skuter.

Albo serwisujesz i jedziesz do serwisu tak jak jest, albo grzebiesz sam. Jeżeli pierwsza opcja to jedziesz do serwisu i niech się bawią. Jeżeli druga to odkręcasz świecę, sprawdzasz kolor i stan (mimo że to nowy skuter). Dokręcasz ją.
1. Czy on czterotaktuje? Czyli robi takie prrrrr
2. Czy ma normalną pracę tylko nie wchodzi na obroty?
3. Czy jak mu nagle otworzysz manetkę do połowy czy robi buuuu?
4. Czy jak otworzysz manetkę na full to robi buuu?
5. Czy na wolnych obrotach pracuje równo i pewnie (nie przygasa, nie falują obroty)
6. Czy jest różnica między powolnym dodawaniem gazu a nagłym całkowitym otwarciem przepustnicy?
Odpowiedz na powyższe pytania to będziemy wiedzieli więcej i da się coś doradzić.

Teraz nie mogę oddać go do serwisu, bo mechanik jest na urlopie do poniedziałku.
1.Tak.
2.Ma normalną pracę tylko jak całkowicie otworzę przepustnicę to najpierw obroty są dość wysokie później coraz bardziej słabną, zostają na małym poziomie i nie są równe. Ale nie ma siły na najwyższe obroty , choć wcześniej wkręcał się normalnie.
3. i 4.Tak, robi, choć może źle Cię zrozumiałem.
5. Silnik pracuje dość równo po 3-4 min., wcześniej przez kilka min. obroty lekko falują ale nie tak żeby zgasł.
6.Ja nie zauważyłem różnicy ale może tak jest.