KTO DZIŚ JEŻDZIŁ SKUTEREM ??? ... :)

enter1978 na prawdę, dużo zaoszczędzisz na skuterku.
Rzeczywiście może jakieś ubranie przeciw deszczowe pochłonie trochę kaski, ale szybko się zwróci, nie mówiąc już o frajdzie z jazdy ;)
Ponad połowa pensji, Ci schodzi na paliwo do puszki.
Tragedia z tym naszym rządem..

Koledzy jeżdżę od poniedziałku, codziennie do pracy i z powrotem 37 km w jedną stronę, byle mżawka mnie nie odstraszy jeździłem jak było -10 a teraz jest +6 prawie lato. a jeżeli chodzi o sól na drodze to skuter ma osłonięte prawie wszystkie metalowe części owiewkami także nie ma strachu.

Ja zaraz idę odpalę incę pierwszy raz po zimie i dam znać czy dało rade podjadę zatankować i może jutro olej wymienię

dodge napisał:

enter1978
Ponad połowa pensji, Ci schodzi na paliwo do puszki.
Tragedia z tym naszym rządem..

Niestety nie tylko rząd wpływa na ceny paliw, ale także:
Orlen, Lotos, inni dystrybutorzy, Ruscy, Iran, Izrael, Libia, Unia Europejska, USA, kursy walut, pora roku, popyt... i wiele innych czynników

Lipton96 napisał:

Ja zaraz idę odpalę incę pierwszy raz po zimie i dam znać czy dało rade podjadę zatankować i może jutro olej wymienię

Zatankować i wymienić olej to Ty miałeś przed zimą po odstawieniu skutera.

Witam. Sprzedam skuter marki keeway f-act o poj. 50cm3, skuter w bardzo dobrym stanie technicznym posiada komplet dokumentów,alarm funkcję uruchamiania silnika z pilota,dodatkowy kufer i elektroniczne zegary. cena 1800

roomcajz napisał:

dodge napisał:
enter1978
Ponad połowa pensji, Ci schodzi na paliwo do puszki.
Tragedia z tym naszym rządem..

Niestety nie tylko rząd wpływa na ceny paliw, ale także:
Orlen, Lotos, inni dystrybutorzy, Ruscy, Iran, Izrael, Libia, Unia Europejska, USA, kursy walut, pora roku, popyt... i wiele innych czynników

Ale podniesienie akcyzy na ON to jest tylko i wyłącznie inicjatywa naszego rządu.
Obecnie jestem w Niemczech, tutaj benzyna jest tańsza od diesel'a

Benzyna - 1,57 (w Nurnberg'ji, na Shellu) = 6,56 zł
Diesel - 1,53 (w Nurnberg'ji, na Shellu) = 6,40 zł

Niestety nie mogę przyrównywać ich cen do naszych, gdyż mają oni wyższe pensje od nas więc sobie pozwolić mogą..

Ale tak czy siak niestety po większości zwiększanie cen należy do naszego rządu.

Cóż, watpię by jakikolwiek inny rząd miał w obecnej sytuacji chęć i możliwość obniżenia akcyzy. Poza tym wcale nie jest pewne że obniżka akcyzy nie zostałaby wykorzystana aby podnieść marże dystrybutorów i pośredników i finał byłby taki że cena bylaby nieco niższa, wpływów do budżetu nie byłoby wcale, a prezesi koncernów paśliby brzuchy... Nawet jeśli ktoś przed wyborami obieca obniżkę to prawdopodobnie będzie to tylko kiełasa wyborcza i populizm. co nie zmienia faktu że jest drogo a bedzie jeszcze drożej. Mnie też się to nie podoba... Niemcy to jednak trochę inny swiat- pod kazdym względem, przede wszystkim gospodarczym. No ale dyskusja trochę offtopowa. Ech mój znajomy był pół roku w Turcji (tam jest jeszcze drożej) i po powrocie załamał się że bylo 4,5 a jest 5,5 za paliwo :-(

LUDZIE,Skutero-Maniacy
to był temat założony o tym czy jeździcie skuterami o tej porze roku a nie o tym czy, "Rząd T U S K A " stoi za podwyżką cen... Hello???

POZDRO

Spokojnie kolego tylko trzy posty tego dotyczą, po co się oburzać ?

Słusznie, popełniliśmy klasyczny OT, ale żeby nadrobić zaległości:
jeździłem dziś skuterem, wiatr rzucał mną na lewo i prawo a pod wiatr ledwo się przemieszczałem. masakra. Oby zima nie wróciła!!!!

a ja zacząłem sezon jakieś 1,5 tygodnia temu i już nabiłem ponad 200km

Ja wczoraj jeździłem. Po kilkudziesięciu kopnięciach i kręceniu manetką odpalił :) Ciepło było to w samej bluzie jeździłem. Ale tylko jakieś 5km zrobiłem.

Ja wczoraj wybrałem się na pierwszy przejazd nowym nabytkiem w tym roku. Trwał tylko 30 minut ale pozwolił sprawdzić potencjał maszyny :)

Dziś pomimo padającego okresowo śniegu i mocnego wiatru, czułem potrzebę jeżdżenia na skuterze, przejechałem 20km :) Coraz bardziej czuję nową maszynę, sprawdzę osiągi jak się do niej w pełni przyzwyczaję. Nie jest to 600ccm ale zawsze więcej niż 50ccm :)

Koledzy wracałem z pracy do domu (37 km) o godzinie 4:00 w niedziele (po 16 h) powiem wam jedno wiatr był taki że prawie kask z głowy mi sfrunął. Tir z przeciwka jak przejechał prawie mnie zrzuciło z mojej maszyny, mimo to twierdze że jazda jednośladem daje sporo przyjemności, nie wspominając o ekonomii.

Ja dziś jeździłem jak padał śnieg :)

Ja dziś wyjechałem pierwszy raz po mrozach - skończyłem główne prace przy moto i pojechałem do sklepu i na pocztę po przesyłki. Co prawda tylko 5 km ale zawsze coś. No i sprzęt "chodzi" znakomicie. :-)

Pierwsze 20km w tym roku!!

ja też depnąłem sobie ode wsi dode wsi 50 km

Koledzy skuterowcy jak Wy robicie po 37 czy 50 km 50ccm? Ile to trwa? godzinę? I to jak jest tak zimno?
Ja kiedyś jechałem przy paru stopniach ok 12 km i było mega zimno, nieźli jesteście.