Witam. Mam taki o to problem : Nie używałem skutera już ponad rok ( stal cały czas w blaszanym garazu ) no i ostatnio próbowałem go odpalić ale nawet nie drgnął. Wymieniłem świece, spuścilem starą benzynę i olej(skuter 4T), wymieniłem też akumulator. No i ponownie próbowałem odpalić ale nic z tego. Nie wiem co zrobić żeby skuter odpalił więc piszę tutaj. Czekam na jakieś porady.
odpalałes z kopa? jak nie to kop (nawet kilkadziesiąt razy) w końcu odpali.
Zobacz czy paliwo doszło do gaźnika, jak coś to możesz ściągnąć na chwile wężyk który otwiera zawór z paliwem i pociągnąć kilka razy.
możesz dac trochę paliwa strzykawką na tłok potem wkrecic swiece i kopac , powinien zapalic ;)
______________________________________________________________
gregi240595 napisał:
możesz dac trochę paliwa strzykawką na tłok potem wkrecic swiece i kopac , powinien zapalic ;)
______________________________________________________________
Możesz powiedzieć dokładniej jak to zrobić ? gdzie ten tłok się znajduje bo troche zieolny w tym jestem..
Wstrzykujesz paliwo w tym miejscu gdzie znajduje się świeca. Przykręcasz świece i kręcisz do skutku.