Coraz poważniej przymierzam się do zakupu skutera. Raz pojeździłem i tylko się oglądam na ulicy jak coś bzyczy :) Zanim zdecyduję się na zakup chciałbym zapytać o kilka rzeczy.
1. Czy warto kupować skuter z ABS'em (jeździłem Hooliganem, który miał - korzystać nie korzystałem ale może warto jednak mieć ? ) 2. Ochraniacze - czy kupowanie i zakładanie ochraniaczy na skuter typu nadgarstki, kolana czy ewentualnie nawet zbroja to wygłup czy sami macie i warto ? 3. Docieranie - nie wiem jeszcze czy kupię nowy skuter czy używany ale w przypadku nowego wiadomo, że trzeba go dotrzeć. Nie mniej jazda z prędkością 25 km/h przez pierwszy 1000 km po Warszawie może być nieco trudna. Jak wygląda w praktyce postępowanie z nowym skuterem ? 4. Blokady - nie jestem fanem szaleństw - najchętniej kupiłbym Vespę LX albo Sym'a Fiddle do raczej spokojnej jazdy. Czy konieczne jest zdejmowanie blokad ? Wiem, że przymusu nie ma ale czy powiedzmy jazda bez nich wpływa na silnik (że jest mniej obciążony itp) 5. Ile kosztuje założenie alarmu ? Ewentualnie czy trudno jest założyć samemu ? 6. Czytałem gdzieś, że przeciętny Chiński skuter starcza na 3 - 4 sezony ? To prawda ? :roll:
1. ten abs w chińczykach to pic na wodę :D 2. nie widziałem jeszcze żeby ktoś na skuterze miał np. ochraniacze na łokciach. Ale oczywiście można je mieć. 3. 25 km/h ?! Jeździć spokojnie i się dotrze, nie cisnąć do oporu i nie jeździć z pasażerem. 4. Konieczne nie jest ale wskazane, skuter będzie po zdjęciu mniej palił i zwiększy się żywotność silnika. O dynamice i prędkości maksymalnej nie wspominając. 5. Alarmu się nie opłaca zakładać, same problemy przez niego są, trzeba częściej akumulator zmieniać i mogą wyniknąć problemy z elektryką (koledze od alarmu się elektryka spaliła). Poza tym te alarmy mają małą żywotność - ciągle się psują. 6. Możliwe, że to prawda, jak się o niego dba to na tyle starczy...
sam mam skuter 125cm, wiec troszeczkę szybszy od większości 50, jednak gabarytowo podobny do 50tek. jazda w 90% w dużym mieście (Lublin).
zawszę jeżdżę kompletnie ubrany: buty ("cywilno-motocyklowe", wyglądają normalnie, chodzi się normalnie, jednak mają motocyklowe wzmocnienia i ochraniacze). do tego jeansy z wstawkami z odpornego na ścieranie kevlaru w kluczowych miejscach i z ochraniaczami na kolanach, kurtka z ochraniaczami na łokciach, ramionach i plecach, na niej odblaskowa kamizelka. do tego porządny kask i rękawiczki.
jak schodzę ze sprzęta wszystko (oprócz spodni i butów :D) chowam w schowku pod siedzeniem i mogę gdzieś iść wyglądając normalnie.
większość ludzi na skuterach jeździ kompletnie bez ochraniaczy, na pewno jest dużo przyjemniej i wygodniej, sam czasem mam ochotę tak pośmigać, jednak wyobrażenie sobie siebie szorującego po asfalcie w krótkim rękawku skutecznie mnie do tego zniechęca :). dodatkowo z tego co wiem wystarczy metr - dwa metry szorowania po asfalcie i cywilne ubrania kompletnie "wyparowują", dlatego myślę że warto zainwestować w ubrania na moto.
wybór należy do Ciebie, moim zdaniem jeśli fundusze Ci pozwalają warto pomyśleć przynajmniej o przyzwoitym kasku, kurtce i rękawiczkach.
1. jak chiński abs to nie warto, może nawet przyszkadzać 2. może nie tyle ochraniacze co ciuchy motocyklowe, a większość ma ochraniacze założone fabrycznie 3. co do docierania na zablokowanym laczej silnikowi krzywdy nie zrobisz,(do 45 km/h) jazda ze zmiennymi obrotami, unikanie dłuższych tras i obciążenia (jazda z pasażerem) 4. ja jestem za zdejmowaniem, mniej to męczy silnik spalanie powinno byc nizsze (mówimy o jeżdzie do 50 km/h) 5. alarm - zależy jaki jak wbudowany w skuter na pilot to już lepiej blokada na tarczę z alarmem(mnie się kiedyś odpalił przypadkiem z pilota i chodził kilka godzin) 5. jak dbasz tak masz, lecz dużo zależy tez od importera czyli marki pojazdu a same modele bywają bardziej lub mniej udane i lepiej przed kupnem poczytać o wybranym modelu (wady/zalety) i myślę że lepiej kupić u dilera niż w markecie
abs nie jes przydatny przynajmniej w skuterach w chinczykach czesto sie psuje co do ochraniaczy zależy na jaki skuter jak na 50 to ci wystarczy sam kask 25 km/ H przez 2 godz to oznacza średnią pretkość czyl możesz jechać 50 max 1 godz na blokadzie moj chiczyk 50 jedzie ok 75km/h wiec jak na początek wystarczy już pisze jak to zrobić poproś w serwisie aby ci go podkręcili dokładnie chodzi o " złotą śrube" w silniku lepiej samemu nie bawić sie alarmem a co do chiczyków to prawda dobrze urzytkowany potrafi starczać 5 sezonów pozdro